Napięcie w stolicy. Policja postawiona w stan gotowości wokół Trybunału Konstytucyjnego

Strona głównaPolityka

Napięcie w stolicy. Policja postawiona w stan gotowości wokół Trybunału Konstytucyjnego

Gdańsk podzielony w rocznicę Sierpnia ’80. Wałęsa i Nawrocki oddali hołd osobno
Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze: Zostałem głową państwa zbyt późno, by zatrzymać unijne umowy
Kolejne spięcie na linii rząd–prezydent. Ślubowanie Macieja Berka może odbyć się w Sejmie

Stan mobilizacji w Warszawie

W piątek, 11 września 2026 roku, w okolicach siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie narasta ogromne napięcie. Z nieoficjalnych ustaleń reporterów Polsat News i Radia ZET wynika, że w Komendzie Stołecznej Policji oraz w oddziałach prewencji – m.in. w Nowej Iwicznej – ogłoszono stan mobilizacji. Służby miały zostać postawione w gotowość w związku z planowanymi działaniami w gmachu przy al. J. Ch. Szucha.

Według docierających informacji, funkcjonariusze mogą pojawić się na miejscu, aby uniemożliwić prezesowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu dostęp do jego miejsca pracy. Dokładna godzina ewentualnej akcji pozostaje jednak zagadką, a pod budynkiem od rana gromadzą się mniejsze siły policyjne.

Podłoże konfliktu o skład Trybunału

Zimna wojna na linii rząd–Trybunał trwa w najlepsze już od kwietnia. Źródłem obecnego kryzysu jest głęboki spór wokół statusu czworga sędziów wybranych przez Sejm – Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego. Prezydent Karol Nawrocki odmówił odebrania od nich tradycyjnego ślubowania, w wyniku czego złożyli je oni w Sejmie.

Prezes Bogdan Święczkowski stoi twardo na stanowisku, że brak prezydenckiej roty uniemożliwia im legalne orzekanie. Z kolei koalicja rządząca uważa tę argumentację za bezprawną blokadę i oskarża szefostwo TK o paraliżowanie instytucji. Sytuację dodatkowo podgrzewają toczące się wokół śledztwa Prokuratury Krajowej oraz niedawne, lipcowe wtargnięcie służb w trakcie narady sędziów.

Politycy komentują doniesienia

Oliwy do ognia dolewają kolejne wypowiedzi przedstawicieli obozu władzy. Minister energii Miłosz Motyka, pytany w piątkowym programie „Graffiti” o doniesienia ze służb, przyznał, że nie zna oficjalnych szczegółów, jednak zaznaczył:

„Na pewno jeżeli byłyby jakiekolwiek działania policji, to wierzę, że one będą dobrze uargumentowane. Może chodzić o zabezpieczenie niektórych dokumentów”.

W tle tych wydarzeń Trybunał Konstytucyjny próbuje obchodzić swoje 40-lecie, jednak jubileuszowe uroczystości i zaplanowana międzynarodowa konferencja naukowa bledną w obliczu realnego ryzyka siłowego rozwiązania. Służby prasowe policji na ten moment nie wydały oficjalnego komunikatu potwierdzającego godzinę ani ostateczny cel operacji.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: