Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo Energii podało nowe limity cen paliw

Strona głównaMotoryzacja

Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo Energii podało nowe limity cen paliw

Bolesny poranek dla kierowców. Od wtorku paliwo mocno w górę
Głęboki kryzys paliwowy w Rosji. Produkcja benzyny pokrywa zaledwie 70 proc. zapotrzebowania
Niemieckie stacje paliw z rządową tarczą. Od października wielka ulga dla kierowców
Bliskowschodni szok na giełdach. Ropa w górę, a polscy kierowci łapią się za głowy
Uldga dla kierowców: Rządowe limity cen paliw nagle weszły w życie
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Kierowcy muszą przygotować się na droższe tankowanie

Ministerstwo Energii opublikowało najnowsze obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw, które wchodzą w życie pod koniec tygodnia. Sytuacja na stacjach benzynowych w Polsce wciąż budzi spore emocje, a właściciele samochodów z niepokojem patrzą na zmieniające się słupki i tablice z cenami. Choć na rynku wciąż działa wprowadzony w ograniczonym zakresie rządowy pakiet osłonowy **CPN (Ceny Paliwa Niżej)**, limity narzucone przez resort pną się w górę.

Zgodnie z oficjalnymi wyliczeniami, od piątku, 21 sierpnia 2026 roku, za poszczególne rodzaje paliw zapłacimy maksymalnie o kilka groszy więcej niż jeszcze dzień wcześniej. Formuła cenowa uwzględnia m.in. średnie ceny hurtowe, akcyzę, opłatę paliwową oraz sztywną marżę sprzedażową na poziomie **0,30 zł za litr**, a także obniżony do 8% podatek VAT.

Ile dokładnie zapłacimy na stacjach?

Nowe limity dla detalicznych punktów sprzedaży w całym kraju prezentują się następująco:

  • Benzyna Pb95: maksymalnie **6,52 zł** za litr (wzrost z 6,49 zł)
  • Benzyna Pb98: maksymalnie **7,33 zł** za litr (wzrost z 7,30 zł)
  • Olej napędowy (ON): maksymalnie **7,56 zł** za litr (wzrost z 7,52 zł)

Przekroczenie tych stawek przez stacje paliw jest surowo karane – nieuczciwym przedsiębiorcom grożą gigantyczne kary finansowe sięgające **nawet 1 miliona złotych**.

Wakacyjna tarcza i reakcje rynku

Przypomnijmy, że powrót mechanizmów interwencyjnych w ramach tzw. CPN 2.0 nastąpił w połowie sierpnia na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Decyzja rządu o ścięciu podatku VAT z 23% do 8% miała na celu natychmiastowe ugaszenie pożaru po tym, jak ceny w szczycie letniego sezonu zbliżyły się do psychologicznej granicy ponad 8 zł za litr.

Mimo że chwilowe obniżki dały kierowcom powód do krótkiej ulgi przy dystrybutorach, rynkowe realia pokazują, że koszty powoli pną się w górę. Kolejne obwieszczenie resortu energii, które zdefiniuje stawki na nadchodzący weekend i początek kolejnego tygodnia, zostanie opublikowane już w piątek. Kierowcom nie pozostaje więc nic innego, jak bacznie monitorować pylony przed wjazdem na stację.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: