Donald Tusk zabrał głos. Były wiceminister ma ukrywać się w Naddniestrzu

Strona głównaPolityka

Donald Tusk zabrał głos. Były wiceminister ma ukrywać się w Naddniestrzu

Rewolucja w PIT od 2027 roku. Wyższy próg podatkowy to ulga, ale zyski zobaczysz dopiero po czasie
Donald Tusk apeluje do prezydenta. Chodzi o ekspresowe tempo strategicznych inwestycji w Polsce
Miliony na krakowskie metro pod lupą. Premier stawia sprawę jasno
Rewolucja w PIT od 2027 roku. Rząd zmienia progi i uderza w wielkie korporacje
Co dalej z „lex szarlatan”? Prezydent odesłał ustawę do Trybunału Konstytucyjnego

Premier Donald Tusk poinformował, że zagraniczne służby potwierdziły informację o pobycie poszukiwanego Marcina Romanowskiego w prorosyjskim regionie Naddniestrza.

Ustaleń wywiadu i wnioski z Tyraspola

Podczas wtorkowego posiedzenia rządu premier Donald Tusk przekazał mediom nowe fakty w sprawie poszukiwanego polityka. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez służby specjalne państw regionu, Marcin Romanowski na 99 procent przebywa w Tyraspolu, stolici Naddniestrza.

Sprawa wyszła na jaw m.in. w związku z wnioskiem o list żelazny, jaki wpłynął do polskiego sądu. Pismo zostało podpisane przez polityka i nadane właśnie z adresu w Naddniestrzu, co natychmiast przyciągnęło uwagę organów ścigania i opinii publicznej.

Reakcja premiera i stanowisko prokuratury

Szef rządu nie krył ostrych słów, komentując całą sytuację. Podkreślił, że okoliczności ukrywania się polityka stanowią dowód na działania formacji politycznej, która do tej pory go chroni.

Z kolei Prokuratura Krajowa zaznaczyła, że choć służby operacyjne posiadają takie informacje, to na gruncie czysto procesowym pobyt w tym regionie nie został jeszcze oficjalnie zweryfikowany w materiałach dowodowych przedstawianych sądowi. Naddniestrze od ponad trzydziestu lat funkcjonuje jako nieuznawana republika wspierana przez Rosję, co znacznie utrudnia prowadzenie jakichkolwiek międzynarodowych działań prawnych.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: