Podczas środowej konferencji prasowej premier Donald Tusk zapowiedział szeroko zakrojone zmiany w systemie podatkowym, które mają ulżyć rosnącej klasie średniej. Rząd planuje podnieść drugi próg podatkowy oraz wprowadzić nową, pośrednią stawkę PIT.
Zgodnie z zapowiedziami szefa rządu, zmiany mają wejść w życie w 2027 roku. Najważniejsze modyfikacje w podatku dochodowym obejmują podniesienie drugiego progu ze 120 tys. zł do 130 tys. zł. Dodatkowo dla osób osiągających dochody w przedziale od 130 tys. zł do 150 tys. zł wprowadzona zostanie nowa stawka w wysokości 24 proc. Zamiast dotychczasowego skoku od razu na 32 proc., podatnicy zyskają łagodniejszy stopień opodatkowania.
Premier podkreślił, że z nowego rozwiązania w przyszłym roku ma skorzystać około 3,5 miliona podatników. Szacuje się, że roczna korzyść dla pracownika na etacie może wynieść nawet do 3,6 tys. zł. Rząd zaznacza jednak, że zmiany generują wielomiliardowe koszty dla budżetu, dlatego konieczne będzie ich zrównoważenie.
Wyższy CIT dla największych korporacji
Aby sfinansować ulgi dla klasy średniej, rząd proponuje podniesienie podatku CIT z 19 do 22 proc. Wyższa stawka ma dotyczyć wyłącznie największych podmiotów – firm osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro (około 200 mln zł) oraz podatkowych grup kapitałowych.
Wśród planowanych działań znalazło się także:
- Podniesienie daniny solidarnościowej z 4 do 5 proc. dla osób zarabiających ponad 1 mln zł rocznie.
- Powrót do dawnego limitu przychodów dla podatników ryczałtowych na poziomie 250 tys. euro.
Jednocześnie premier odniósł się do kwestii kwoty wolnej od podatku, przyznając, że w najbliższych latach (2027–2028) jej podniesienie do obiecywanych 60 tys. zł jest ze względu na wydatki obronne mało realne. Nowe propozycje wymagają teraz dalszych prac legislacyjnych.

KOMENTARZE