20 sierpnia 2026 roku podczas wizyty w Krakowie premier Donald Tusk odniósł się do jednej z najbardziej wyczekiwanych i zarazem skomplikowanych inwestycji komunikacyjnych w Polsce. Szef rządu zadeklarował jednoznaczne wsparcie dla budowy podziemnej kolei pod Wawelem, stawiając jednak lokalnym władzom konkretne i twarde warunki.
Temat powrócił ze zdwojoną siłą w trakcie czwartkowej konferencji prasowej. Choć po drodze pojawiały się niezwykle odległe prognozy – w tym spekulacje o pierwszej łopacie wbitej dopiero w 2045 roku – Tusk uciął te obawy, określając je mianem nadmiernie pesymistycznych. Pieniądze mają być gotowe, ale klucz do sukcesu leży w urzędowych szufladach.
Warunek konieczny: papiery i zgody
Nie wystarczy sama polityczna wola w Warszawie. Premier podkreślił, że rządowe finansowanie uruchomi się dopiero wtedy, gdy samorząd wykona swoją część pracy. O co dokładnie chodzi?
- Komplet prawomocnych decyzji środowiskowych,
- Dokładne rozpoznanie warunków geologicznych,
- Przygotowanie realnego, a nie papierowego placu budowy.
„Te pieniądze znajdą się wtedy, kiedy każdy wykona swoją część roboty” – zaznaczył szef rządu, dodając, że decyzje administracyjne muszą zapaść na miejscu, w Krakowie.
Skąd rząd weźmie na to gigantyczne pieniądze?
Budowa metra to przedsięwzięcie pochłaniające miliardy, dlatego obawy o stan budżetu centralnego były naturalne. Tusk uspokoił jednak podatników z innych regionów kraju. Inwestycja ma nie być finansowana bezpośrednio z centralnej kieszeni państwa.
Plan opiera się na specjalnym montażu finansowym. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało krajowy program wart aż 10 miliardów euro, który ma objąć sieć metra w polskich miastach w perspektywie unijnej 2028-2034. Kraków ma w nim zajmować zdecydowane pierwsze miejsce. Na finansowanie złożą się fundusze europejskie, pożyczki i kredyty z państwowych instytucji (takich jak Bank Gospodarstwa Krajowego) oraz mechanizmy partnerstwa publiczno-prywatnego.
Oficjalne wyniki szczegółowych analiz dla krakowskiego projektu Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało na początek września podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
Źródło: Bankier.pl – Wiadomości

KOMENTARZE