W środę, **19 sierpnia 2026 roku**, w środkowej Kenii doszło do dramatycznej katastrofy lotniczej. W rozbitym helikopterze turystycznym zginęło **siedem osób** – sześcioro pasażerów oraz pilot. Maszyna wykonywała lot widokowy w malowniczym, lecz trudno dostępnym rejonie hrabstwa Samburu, w pobliżu świętej góry ludu Samburu – **Ololokwe**.
Międzynarodowa tragedia w sercu afrykańskiego safari
Wypadek szybko nabrał międzynarodowego rozgłosu, gdy oficjalnie potwierdzono tożsamość ofiar. Z informacji przekazanych przez rząd w Quito wynika, że w helikopterze śmierć poniósł **Michele Sensi-Contugi**, szef narodowego wywiadu Ekwadoru (CIES) i bliski współpracownik prezydenta Daniela Noboi, oraz jego żona **Stephany Hollihan**.
Z kolei Departament Stanu Stanów Zjednoczonych potwierdził, że **pięć kolejnych ofiar śmiertelnych to obywatele USA**. Wśród zabitych Amerykanów znaleźli się m.in. menedżer stacji telewizyjnej należącej do sieci Telemundo oraz inni przedstawiciele amerykańskiego świata biznesu i mediów podróżujący z luksusowym biurem podróży &Beyond.
Przebieg wydarzeń i trudna akcja ratunkowa
Do zdarzenia doszło tuż po godzinie **9:00 rano** czasu lokalnego. Maszyna typu **Eurocopter EC130 B4**, należąca do lokalnego operatora Lady Lori Helicopters, leciała z rezerwatu Loisaba w kierunku rzeki Ewaso Nyiro. Po uderzeniu w ziemię w górzystym terenie śmigłowiec natychmiast stanął w płomieniach.
- **Data wypadku:** 19 sierpnia 2026 r.
- **Lokalizacja:** Hrabstwo Samburu, góra Ololokwe (Kenia)
- **Bilans:** 7 osób nie żyje (pilot, 5 obywateli USA, szef wywiadu Ekwadoru z żoną)
- **Model maszyny:** Eurocopter EC130 B4
Akcja ratunkowa na miejscu okazała się niezwykle skomplikowana ze względu na surowe ukształtowanie terenu. Służby ratunkowe oraz Czerwony Krzyż były zmuszone posiłkować się m.in. dronami, aby ocenić stan spalonej wrakowiska i zabezpieczyć obszar, do którego dostęp był mocno utrudniony.
Kenię obiegają pytania o bezpieczeństwo lotnicze
Kenijski Urząd Lotnictwa Cywilnego (KCAA) oraz Departament Badania Wypadków Lotniczych (AAID) wszczęły śledztwo mające na celu wyjaśnienie dokładnych przyczyn tragicznego lotu. Choć region Samburu cieszy się ogromną popularnością wśród miłośników afrykańskiego safari, branża turystyczna w kraju po raz kolejny mierzy się z bolesnym cieniem wypadków lotniczych. W ostatnich latach w Kenii dochodziło już do głośnych katastrof śmigłowców – m.in. w 2024 roku, kiedy w katastrofie wojskowej maszyny zginął naczelny dowódca kenijskich sił zbrojnych, generał Francis Ogolla.
Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE