Ostry spór w sieci. Mentzen uderza w pomysł PiS i mówi o „mięsie armatnim”

Strona głównaPolityka

Ostry spór w sieci. Mentzen uderza w pomysł PiS i mówi o „mięsie armatnim”

Tajne manewry Rosji w Arktyce przerwane. NATO zatrzymało próbę podwodnego sabotażu
Kolejna eskalacja nad granicą. Polskie myśliwce znów w powietrzu
Rosyjski dron z Bałtyku krył śmiertelną niespodziankę. Prokuratura ujawnia szczegóły
Rosyjskie drony uderzają tuż przy polskiej granicy, a Paryż zaskakuje ruchem w sprawie sankcji
Rosyjski dron z Bałtyku zbadanym symbolem napięć. Nowe fakty o maszynie
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Starcie polityków w mediach społecznościowych

Wrześniowa dyskusja na polskiej scenie politycznej nabiera rumieńców. Sławomir Mentzen w ostrych słowach skrycotwał najnowsze propozycje obronne Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o zaprezentowany podczas kongresu w Stalowej Woli Narodowy Program Gotowości Obronnej, który zakłada m.in. wprowadzenie obowiązkowych, **16-dniowych szkoleń wojskowych** dla mężczyzn.

Lider Konfederacji nie zostawił na tym pomyśle suchej nitki, wskazując na całkowity brak pragmatyzmu w tak krótkim przygotowaniu obywateli.

„Nie będziecie mieli nawet wyszkolonego wartownika”

Wpisy publikowane w serwisie X szybko wywołały burzę. Sławomir Mentzen zakwestionował sens masowego powoływania rezerwistów na tak krótki okres, oceniając efekty takiego szkolenia w niezwykle dosadnych słowach.

  • 16 dni to za mało na opanowanie współczesnego sprzętu.
  • Rezerwa ma służyć walce, a nie poprawianiu statystyk w tabelkach.
  • Brak czasu na realne przygotowanie do obsługi czołgów, artylerii czy dronów.

– *Po 16 dniach będziecie mieli tylko niewyszkolone mięso armatnie, a nie kogoś, kto będzie jeździł czołgiem, obsługiwał artylerię czy operował dronem* – grzmiał polityk w mediach społecznościowych. Podkreślił, że w tym czasie nie da się przygotować nawet kompetentnego wartownika.

Czarnek odpowiada: „Uważasz terytorialsów za mięso armatnie?”

Reakcja Przemysława Czarnka była natychmiastowa. Wiceprezes PiS postanowił przypomnieć o istniejących strukturach w polskiej armii, uderzając w ton oburzenia.

– *Sławku, szkolenie WOT trwa 16 dni, wiesz o tym? Uważasz terytorialsów za mięso armatnie?* – pytał retorycznie Czarnek, odpierając zarzuty.

Polityk PiS argumentował, że propozycja musi uwzględniać **realne możliwości infrastrukturalne Wojska Polskiego**. Dodał również, że forsowanie od razu wielomiesięcznych ćwiczeń mogłoby sparaliżować funkcjonowanie innych form służby, takich jak Dobrowolna Zasadnicza Służba Wojskowa czy same Wojska Obrony Terytorialnej. Niemniej jednak, wymiana ciosów między prawicowymi ugrupowaniami pokazuje, że wizja powszechnego bezpieczeństwa i budowy rezerw dzieli scenę polityczną coraz mocniej.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: