Rewolucja w systemie ostrzegania. Ministerstwo zapowiada technologię, która zmieni telefony w syreny alarmowe

Strona głównaTechnologia

Rewolucja w systemie ostrzegania. Ministerstwo zapowiada technologię, która zmieni telefony w syreny alarmowe

Szef MON bije na alarm: Sytuacja jest najniebezpieczniejsza od lat. Rosja idzie eskalacją w górę
Nuklearna groźba Kremla. Miedwiediew ostrzega Litwę i uderza w Artykuł 5
Rosyjski dron z Bałtyku zbadanym symbolem napięć. Nowe fakty o maszynie

Nowa era alertów w Polsce. Czasu na zmiany jest coraz mniej

W obliczu rosnącego zagrożenia za wschodnią granicą polski rząd przyspiesza prace nad modernizacją narodowego systemu ostrzegania ludności. Jak zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji **Marcin Kierwiński**, MSWiA wdraża rozwiązania oparte na zaawansowanej technologii **Cell Broadcasting**.

Podczas niedawnego briefingu w Lublinie szef resortu podkreślił, że sytuacja geopolityczna stała się niezwykle dynamiczna. Rosja zmodyfikowała taktykę, regularnie atakując przejścia graniczne i kierując rakiety oraz drony odrzutowe w pobliże polskiej granicy. W odpowiedzi państwo musi sięgnąć po znacznie skuteczniejsze i natychmiastowe narzędzia powiadamiania obywateli.

Jak dokładnie działa Cell Broadcasting?

Obecnie Polacy są przyzwyczajeni do tradycyjnych alertów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wysyłanych w formie wiadomości SMS oraz do tradycyjnych syren alarmowych. Nowy system ma działać inaczej i znacznie agresywniej z punktu widzenia dotarcia do odbiorcy.

Technologia **Cell Broadcast** nie kieruje wiadomości do konkretnych numerów telefonów zapisanych w bazie operatora. Zamiast tego wysyła komunikat radiowy do **wszystkich aktywnych urządzeń** znajdujących się w zasięgu danej stacji bazowej.

Oznacza to, że:

  • Wiadomość dotrze natychmiast, bez względu na to, czy użytkownik ma włączone konkretne powiadomienia w telefonie.
  • Każdy prywatny smartfon na zagrożonym terenie będzie mógł zostać tymczasowo „przejęty”.
  • Urządzenie zacznie głośno emitować sygnał dźwiękowy, wibracje oraz powiadomienie optyczne, **działając dosłownie jak syrena alarmowa**.

Resort planuje, aby do końca roku gotowa była specjalna aplikacja mobilna zintegrowana z tym systemem, natomiast pełne wdrożenie technologii Cell Broadcast w skali kraju szacowane jest w horyzoncie najbliższego roku (w okolicach sierpnia przyszłego roku). W pierwszej kolejności rozwiązania te mają objąć wschodnie województwa.

Tysiące nowych syren i cyfryzacja kraju

Zmiany w systemie powiadamiania to nie tylko aplikacje w telefonach. Równolegle trwa gigantyczna rozbudowa tradycyjnej infrastruktury ostrzegawczej. Jeszcze na początku 2024 roku w województwie lubelskim zaledwie ok. 30 syren mogło być włączanych zdalnie. Dziś jest ich niemal 350, a **do końca roku ma ich być już ponad tysiąc**. Docelowo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce, aby wszystkie **22 tysiące syren** w całej Polsce stały się urządzeniami cyfrowymi, w pełni zintegrowanymi w jeden centralny system zarządzania.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0