Twierdza Kraków zdobyta ponownie! Wisła rozbiła Jagiellonię bez żadnych skrupułów

Strona głównaSport

Twierdza Kraków zdobyta ponownie! Wisła rozbiła Jagiellonię bez żadnych skrupułów

Polskie kluby podbijają Europę. Ranking UEFA winduje Ekstraklasę w stronę marzeń
Epokowa inwestycja Jagiellonii. Powstanie gigantyczny ośrodek treningowy za 150 mln zł
Bolesna lekcja w Szczecinie. Pogoń wypuściła wygraną z rąk w zaledwie osiem minut

Wieczór całkowitej dominacji przy Reymonta

To miał być hit 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy, a wyszło… jednostronne widowisko. W piątkowy wieczór, 11 września 2026 roku, Wisła Kraków rozgromiła przed własną publicznością Jagiellonię Białystok 2:0. Wynik w pełni odzwierciedla to, co działo się na murawie. Gdyby gospodarze wykorzystali chociaż połowę stworzonych okazji, pucharowicz z Białegostoku wracałby do domu z bagażem kilku bramek.

30 736 widzów zgromadzonych na trybunach oglądało mecz, w którym mistrzowie defensywy z Podlasia wyglądali tak, jakby utknęli w korku na Zakopiance. Od pierwszego gwizdka sędziego Piotra Lasyka gospodarze rzucili się na rywali z imponującym pressingiem.

Angel Rodado udowadnia swoją klasę

W Krakowie wciąż żywe było wspomnienie o Jordim Sanchezie. Najskuteczniejszy napastnik beniaminka tuż przed zamknięciem okna transferowego przeniósł się do Pogoni Szczecin, co u wielu kibiców wywołało niepokój. Szybko jednak okazało się, że „Biała Gwiazda” ma w swoich szeregach absolutnego królestwa poligonowego.

Już w 14. minucie Marko Bozić posłał idealne dośrodkowanie w pole karne, a Angel Rodado – całkowicie zapomniany przez obrońców Jagiellonii – wpakował piłkę do siatki uderzeniem głową. Hiszpan zamknął usta krytykom, pokazując, że po dawnych problemach zdrowotnych nie ma już śladu.

  • 1. gol (14′): Angel Rodado (głową po wrzutce Bozica)
  • 2. gol (87′): Angel Rodado (skuteczna dobitka w końcówce)

W drugiej połowie goście z Białegostoku prób何か zmienić roszadami w składzie, ale podopieczni trenera Adriana Siemieńca oddali zaledwie dwa niecelne strzały przez całe spotkanie. W 87. minucie Rodado dobił zdezorientowaną defensywę Jagi, ustalając wynik na 2:0.

Kłopoty Jagiellonii i gęstniejąca atmosfera

Dla Jagiellonii to kolejna bolesna lekcja i zimny prysznic przed zbliżającym się wielkimi krokami debiutem w fazie ligowej Ligi Europy (gdzie już 16 września zagrają z Olympiakosem Pireus). Zespół z Podlasia ma wyraźny problem w starciach z beniaminkami, przegrywając już kolejne takie spotkanie w tym sezonie.

Co więcej, trybuny w Krakowie nie oszczędziły trenera Siemieńca, głośno przypominając mu niedawną aferę wokół ujawnionych wiadomości SMS. Atmosfera wokół mistrzów Polski sprzed roku gęstnieje, a Wisła – po kapitalnym meczu – pobiła pucharowicza i zameldowała się w ścisłej czołówce ligowej tabeli.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: