Nowy standard na nadgarstku czy odgrzewany kotlet?
Premiera urządzeń z ekosystemu Google zawsze budzi spore emocje. W sierpniu 2026 roku gigant z Mountain View oficjalnie zaprezentował światu swoją najnowszą, piątą już generację inteligentnego zegarka. Google Pixel Watch 5 trafia na polski rynek w dwóch wariantach rozmiarowych: mniejszym 41 mm oraz większym 45 mm. Ceny startują od 1799 PLN za wersję mniejszą i 1949 PLN za większą edycję. Czy warto w ogóle zaprzątać sobie nim głowę?
Przeanalizowałem opinie ekspertów, którzy sprawdzili sprzęt w bojowych warunkach. Choć bryła urządzenia pozostaje wierna kultowej, obłej stylistyce poprzedników, pod maską kryje się kilka istotnych modyfikacji. Kopertę wykonano w pełni z aluminium z odzysku, a całość spina szkło Corning Gorilla Glass 5.
7 mocnych stron Pixel Watch 5, które robią robotę
Wokół premiery narosło sporo dyskusji o tym, czy zmiany względem poprzedniej generacji są wystarczające. Praktyczne testy wyłoniły jednak aż siedem konkretnych zalet, dla których ten smartwatch zasługuje na uwagę:
- Ekran Actua 360 do 3000 nitów: Zapomnij o mrużeniu oczu w pełnym słońcu. Szczytowa jasność na poziomie 3000 nitów robi gigantyczne wrażenie, a technologia LTPO płynnie skaluje odświeżanie od 1 do 60 Hz, dbając o baterię.
- Płynność systemu Wear OS: Optymalizacja stoi na najwyższym poziomie. Zegarek działa bez zacięć, a do dyspozycji dostajemy pełnoprawny ekosystem aplikacji Google.
- Większa przestrzeń i pamięć: Urządzenie oferuje aż 64 GB pamięci wewnętrznej na aplikacje i muzykę, co w świecie smartwatchy wciąż nie jest standardem.
- Czas pracy na baterii: W większym modelu (45 mm) ogniwo o pojemności 465 mAh pozwala na uzyskanie do 40 godzin ciągłej pracy z włączonym trybem Always-On Display. Mniejsza wersja (41 mm) dowozi solidne 30 godzin.
- Komfortowa ergonomia i kultura pracy: Delikatne, naturalne wibracje przypominają subtelne pukanie w ramię, a obsługa fizyczną koronką lub gestami (gdy masz zajęte ręce) to czysta przyjemność.
- Kompleksowy monitoring zdrowia: Poza standardowym EKG, zegarek dba o proaktywne wsparcie bezpieczeństwa, wykrywanie upadków oraz zaawansowane analizy snu i kondycji organizmu.
- Łączność bez kompromisów: Warianty wyposażono w obsługę eSIM, moduł Bluetooth 6.0, Wi-Fi 6E oraz precyzyjny, dwuzakresowy GPS.
Dla kogo jest ten sprzęt?
Pixel Watch 5 nie próbuje udawać pancernego komputera dla ekstremalnych ultramaratończyków. To elegancki, wszechstronny gadżet stworzony dla osób, które chcą mieć szybki dostęp do powiadomień, asystenta AI oraz zaawansowanych statystyk zdrowotnych, a jednocześnie zależy im na nienagannym designie pasującym zarówno do sportowej bluzy, jak i eleganckiej koszuli.
Źródło: Spider's Web
KOMENTARZE