Polskie pociągi są o krok od osiągnięcia nowej, historycznej prędkości rozkładowej, a kluczowe testy nowoczesnego systemu łączności na Centralnej Magistrali Kolejowej właśnie dobiegły końca z pełnym sukcesem.
W nocy z 17 na 18 sierpnia na Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK) przeprowadzono intensywne próby techniczne. Skład Pendolino należący do PKP Intercity bez trudu rozpędził się na torach do 253 km/h. Nagraniem z tego wydarzenia pochwalił się w mediach społecznościowych minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Nowoczesna łączność kluczem do sukcesu
Choć same pociągi od dawna są technicznie przystosowane do osiągania wyższych prędkości, dotychczasową barierą na trasie był przestarzały system przesyłu danych. Podczas nocnych testów sprawdzano działanie nowoczesnego systemu radiokolejowego GSM-R.
To właśnie ta technologia stanowi fundament bezpieczeństwa, który pozwala na prowadzenie regularnego ruchu pociągów z prędkością przekraczającą 160 km/h oraz współpracę z zaawansowanym systemem sterowania ETCS poziomu 2. Bez wdrożenia tych rozwiązań szybsza jazda nie była możliwa.
Kiedy pasażerowie pojadą szybciej?
Zgodnie z zapowiedziami resortu infrastruktury oraz spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, regularne kursy z prędkością 250 km/h mają ruszyć wraz z wprowadzeniem nowego rozkładu jazdy w sezonie 2027/2028.
Dzięki modernizacji trasy podróżni zyskają znacznie krótszy czas przejazdu na kluczowych kierunkach:
- Warszawa – Kraków: czas przejazdu spadnie do niespełna dwóch godzin (ok. 1 godziny i 52 minut).
- Warszawa – Katowice: podróż skróci się do około 1 godziny i 54 minut.
– Polska kolej przyspiesza, a 250 km/h to dopiero początek – podsumował minister Dariusz Klimczak.
Źródło: Next.gazeta.pl

KOMENTARZE