Znany analityk wojskowy Jarosław Wolski odniósł się do kwestii bezpieczeństwa Polski w kontekście trwającej wojny za naszą wschodnią granicą, wskazując na kluczową rolę ukraińskiego oporu w powstrzymywaniu rosyjskiej agresji.
Podczas wizyty w mediach ekspert ds. obronności ocenił aktualną sytuację geopolityczną oraz plany Federacji Rosyjskiej związane z rozbudową infrastruktury wojskowej, w tym baz dla dronów dalekiego zasięgu. Według Wolskiego, choć Warszawa i inne polskie miasta znajdują się w zasięgu środków napadu powietrznego potencjalnego agresora, nie jest to nowy fakt i nie powinien wywoływać paniki.
Rola ukraińskiego oporu
Zdaniem analityka, determinacja sił ukraińskich w powstrzymywaniu nacierających wojsk Kremla stanowi kluczową zaporę. „Tak długo jak Ukraina walczy, jesteśmy bezpieczni” – podkreślił ekspert, zwracając uwagę na to, że zaangażowanie armii ukraińskiej wiąże główne siły rosyjskie.
- Ukraina skutecznie absorbujepotencjał militarny Rosji.
- Polska pozostaje chroniona dzięki strukturom NATO oraz własnym, rozwijanym zdolnościom obronnym.
- Ewentualny bezpośredni atak na kraje członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego spotkałby się ze zdecydowanym odwetem.
Główne zagrożenia dla regionu
Ekspert zauważył również, że większe niebezpieczeństwo niż nowo projektowane drony stanowią sprawdzone w boju rosyjskie rakiety balistyczne oraz pociski manewrujące typu Ch-101. To właśnie one odpowiadają za największe zniszczenia infrastruktury krytycznej u naszego sąsiada. Mimo to polskie siły zbrojne systematycznie wzmacniają swój potencjał odstraszania, dysponując m.in. nowoczesnymi systemami obrony powietrznej.
Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE