Kolejny popis koszykarek z Gorzowa
To nie był zwykły mecz fazy grupowej. W starciu na szczycie grupy J Pucharu Europy koszykarki Pro-Network Enei AJP Gorzów Wlkp. udowodniły, że w tym sezonie są w wybornej formie. W rozegranym 29 października 2026 roku spotkaniu w Arenie Gorzów polska drużyna pokonała renomowany francuski klub BLMA Montpellier 77:65.
Wynik ten chociaż brzmi bezpiecznie, skrywa prawdziwą huśtawkę emocji. Kluczowe dla losów spotkania okazały się pierwsze trzy kwarty, które gospodynie rozegrały koncertowo.
Dominacja przez trzy kwarty i twarda walka do końca
Podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego od pierwszego gwizdka narzuciły swój styl gry. Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 22:18. Z każdą minutą przewaga rosła – w drugiej kwarcie gorzowianki pozwoliły rywalkom zaledwie na 9 punktów, schodząc na dłuższą przerwę przy komforcie 40:27.
- I kwarta: 22:18
- II kwarta: 18:9
- III kwarta: 19:11
- IV kwarta: 18:27
Po zmianie stron dominacja trwała w najlepsze. Dopiero ostatnia część meczu przyniosła zryw francuskiej ekipy, która rzuciła się do odrabiania strat. Agresywniejsza gra BLMA Montpellier zaskoczyła na moment polski zespół, jednak bezpieczna poduszka punktowa wypracowana wcześniej pozwoliła utrzymać kontrolę nad parkietem aż do końcowej syreny.
Liderki z Gorzowa na czele tabeli
W ekipie z Gorzowa Wielkopolskiego doskonale funkcjonował podział ról w ofensywie. Najwięcej punktów – dokładnie 16 – zapisała na swoim koncie Elle Ladine. Tuż za nią uplasowała się Tainy Mair z dorobkiem 15 oczek, a swój solidny wkład w sukces dołożyły także Klaudia Gertchen oraz Courtney Hurt.
Dzięki tej wygranej Enea AJP Gorzów Wlkp. zamknęła pierwszą serię meczów na samym szczycie tabeli grupy J z kompletem trzech zwycięstw. To zresztą jedyny polski zespół w trwających rozgrywkach Pucharu Europy, który może pochwalić się takim wyczynem na półmetku tej fazy. Wygląda na to, że gorzowscy kibici w tym sezonie przeżyją jeszcze niejeden piękny europejski wieczór.

KOMENTARZE