Iga Świątek wraca do gry w Pekinie. Starcie z Xinyu Gao na start azjatyckiej przygody

Strona głównaSport

Iga Świątek wraca do gry w Pekinie. Starcie z Xinyu Gao na start azjatyckiej przygody

Nie pamiętam kluczowych piłek! Zaskakujące wyznanie Igi Świątek po horrorze w Nowym Jorku
Rosjanie urządzili sondę o tenisistkach. Iga Świątek daleko za liderką
Kosmiczna passa Igi Świątek w Wielkim Szlemie. US Open natychmiast zareagowało
Sztab Igi Świątek przerywa milczenie. Wiadomo, kiedy Polka wraca na kort po blamażu w Nowym Jorku
Uśmiech na wagę złota. Jelena Rybakina rozwiewa wątpliwości przed US Open
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Powrót po miesięcznej przerwie

3 października 2026 roku to data, na którą czekali wszyscy fani polskiego tenisa. Iga Świątek po raz pierwszy od czasu wrześniowego turnieju US Open wybiegła na kort, rozpoczynając zmagania w prestiżowej imprezie rangi WTA 1000 w Pekinie. Polka, rozstawiona w stolicy Chin z numerem ósmym, pierwszą rundę miała wolną, dzięki czemu zmagania w chińskiej imprezie zaczęła bezpośrednio od 1/32 finału.

Jej pierwszą przeciwnikami na azjatyckich kortach twardych została reprezentantka gospodarzy, grająca z dziką kartą Xinyu Gao. Chinka, zajmująca obecnie 244. miejsce w rankingu WTA, musiała wylać trochę potu w rundzie otwierającej, gdzie pewnie odprawiła Węgierkę Pannę Udvardy w dwóch setach (6:2, 6:3).

Co trzeba wiedzieć o rywalizacyjnym tle?

Dla Świątek turniej w Chinach to nie tylko kolejna szansa na trofeum, ale przede wszystkim niezwykle ważna batalia o cenne punkty w klasyfikacji. Polka pilnie potrzebuje oczek, aby przypieczętować swój awans do turnieju mistrzyń — WTA Finals. Każdy krok w Pekinie jest na wagę złota, zwłaszcza że w czołówce trwa bezwzględna walka o pozycje, a rywalki depczą podopiecznej sztabu szkoleniowego po piętach.

  • Data meczu: 3 października 2026
  • Ranga turnieju: WTA 1000 (China Open)
  • Stawka puli nagród: ok. 9,4 miliona dolarów
  • Miejsce: Korty twarde w Pekinie (Capital Group Diamond)

Choć różnica w rankingach obu zawodniczek była gigantyczna — Iga w momencie rozpoczęcia meczu plasowała się na 9. lokacie w zestawieniu WTA, a Gao tuż przed trzecią setką — pojedynki otwierające po dłuższych rozłąkach z tourem bywają zdradliwe. Starcie z Xinyu Gao było absolutnie pierwszym oficjalnym meczem tych tenisistek w historii.

Azjatycki test formy

Faworytka mogła być tylko jedna, jednak chińska publiczność głośnym dopingiem wspierała swoją rodowaczkę. Świątek po raz kolejny udowadniała, że azjatycka część sezonu leży w kręgu jej mocnych stron — przypomnijmy, że Polka triumfowała już w Pekinie w 2023 roku. Czy powtórzy ten sukces i zdominuje korty w Chinach? Trzymamy kciuki za dalszą część drogi w drabince.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: