Sejm podjął decyzję w sprawie akcyzy
Podczas posiedzenia w czwartek, **22 października 2026 roku**, Sejm uchwalił ustawę przewidującą wyraźny wzrost akcyzy na napoje alkoholowe. Za nowymi przepisami zagłosowało aż **377 posłów**, przeciw było 59, a od głosu wstrzymał się jeden parlamentarzysta. Ustawa, która ma wejść w życie **1 stycznia 2027 roku**, trafi teraz pod obrady Senatu.
Głównym założeniem rządowego projektu jest mocniejsze niż dotychczas planowano podniesienie stawek podatkowych. Dodatkowe dochody z tego tytułu mają w całości zasilić budżet **Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ)**, co ma stanowić dodatkowy zastrzyk gotówki dla borykającego się z problemami systemu ochrony zdrowia.
Jak zmienią się stawki podatkowe?
Nowe przepisy obejmą niemal wszystkie kategorie trunków dostępnych na rynku. Zmiany konstrukcyjne stawek prezentują się następująco:
- **Alkohol etylowy:** wzrost z 8 811 zł do **10 109 zł** za hektolitr 100 proc. alkoholu.
- **Piwo:** wzrost z 12,04 zł do **13,82 zł** za hektolitr na każdy stopień Plato.
- **Wino i pozostałe napoje fermentowane:** wzrost z 245 zł do **280,83 zł** za hektolitr.
- **Wyroby pośrednie:** wzrost z 490 zł do **562,93 zł** za hektolitr.
- **Cydr i perry (do 5 proc. alkoholu):** wzrost z 97 zł do **116,4 zł** za hektolitr (w tym przypadku posłowie poparli poprawkę łagodzącą pierwotne, wyższe plany rządu).
Pieniądze dla ochrony zdrowia i mechanizm rozliczeń
Kwestia przeznaczenia dodatkowych miliardów złotych na NFZ od początku budziła duże emocje polityczne. Ponieważ rzeczywista skala wpływów z wyższej akcyzy będzie w pełni znana dopiero w 2028 roku – co pozwoli wykorzystać te dane przy konstrukcji budżetu na rok 2029 – przyjęto specyficzny mechanizm finansowy. W latach 2027–2028 dotacja do Funduszu zostanie odpowiednio zwiększona, a po tym okresie nastąpi ostateczne rozliczenie środków.
Przedsiębiorcy i eksperci rynkowi nie mają wątpliwości, że wyższe obciążenia podatkowe finalnie znajdą odzwierciedlenie na sklepowych półkach, windując ceny m.in. wódki, piwa czy wina. Ustawa czeka teraz na ruch Senatu, a ostateczny los przepisów – biorąc pod uwagę wcześniejsze napięcia na linii rząd–prezydenci w sprawach akcyzowych – może wzbudzić jeszcze sporo politycznych dyskusji.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE