Przełom w Pentagonie. USA po raz pierwszy oficjalnie przyznały się do broni w kosmosie

Strona głównaPolityka

Przełom w Pentagonie. USA po raz pierwszy oficjalnie przyznały się do broni w kosmosie

Chiński biznes odkrywa Karkonosze. Widok na Śnieżkę podbija Forum Ekonomiczne
Słabość w relacjach z Pekinem. USA pozostaną zależne od chińskich surowców
Kryzys paliwowy w Rosji. Kierowcy masowo przesiadają się na chińskie „elektryki”
Nowy Jork na linii Waszyngton-Pekin: USA chcą z Chinami wspólnej tarczy dla sztucznej inteligencji
Sztuczna inteligencja ratuje chińskie fabryki. Zyski przemysłu rosną najszybciej od miesięcy
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

15 września 2026 roku zapisał się jako przełomowy moment w historii wojskowości i eksploracji przestrzeni kosmicznej. Po dziesięcioleciach unikania jednoznacznych deklaracji, Stany Zjednoczone po raz pierwszy w historii publicznie potwierdziły to, o czym spekulowano od lat. Na orbicie okołoziemskiej znajduje się amerykańska broń kontroli przestrzeni kosmicznej.

Wszystko wyszło na jaw podczas corocznej konferencji Air, Space & Cyber w National Harbor w stanie Maryland. To tam sekretarz ds. sił powietrznych USA Troy Meink odsłonił karty, które Pentagon trzymał dotąd w głębokiej tajemnicy .

Kosmiczny arsenał Waszyngtonu. Czym są „space control weapons”?

Wiceszef amerykańskiego resortu obrony sformułował swoje posunięcie niezwykle precyzyjnie. Jak podkreślił, użycie terminu „space control weapons” (systemy kontroli przestrzeni) było w pełni przemyślane . Choć urzędnik odmówił podania technicznych szczegółów, parametrów czy dokładnej liczby rozmieszczonych urządzeń, stawka w tej grze jest ogromna .

  • Oficjalny cel: Systemy te mają służyć czysto obronnym celom – ochronie sił połączonych (Joint Force) przed wrogimi działaniami ze strony zewnętrznych rywali .
  • Charakter technologii: Eksperci wojskowi wskazują, że kategoria ta może obejmować zarówno środki niekinetyczne (np. zaawansowane systemy walki elektronicznej i zagłuszacze sygnału), jak i potencjalne rozwiązania kinetyczne .
  • Strategia odstraszania: Pentagon celowo dozuje informacje. Brak konkretów ma budzić niepewność u potencjalnych przeciwników i utrudniać neutralizację amerykańskich aktywów .

„Niezwykle ważne jest, abyśmy utrzymali dominację nie tylko w powietrzu, ale i w kosmosie. Musieliśmy więc podjąć kroki, aby mieć pewność, że w razie zagrożenia będziemy w stanie sobie z nim poradzić” – grzmiał z mównicy wiceszef Pentagonu .

Geopolityczne tąpnięcie. Reagują Chiny i Rosja

Deklaracja Waszyngtonu natychmiast wywołała burzę na międzynarodowej scenie dyplomatycznej, burząc fasadę dawnych porozumień o pokojowym wykorzystaniu orbity. Przypomnijmy: oficjalnie militaryzację przestrzeni kosmicznej zakazuje historyczny Traktat o przestrzeni kosmicznej z 1967 roku . Praktyka mocarstw od dekad wygląda jednak zupełnie inaczej.

Amerykanie argumentują swój krok rosnącą presją ze strony konkurentów. Z raportów wywiadowczych wynika, że zarówno Moskwa, jak i Pekin od lat intensywnie rozwijają technologie antysatelitarne . Szczególny niepokój Waszyngtonu wzbudziły wcześniejsze mankamenty rosyjskich satelitów inspekcyjnych zdolnych do neutralizacji innych obiektów, a także chińska doktryna traktująca kosmos jako kluczową domenę przyszłych wojen.

Odpowiedź z drugiej strony globu nadeszła błyskawicznie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Pekinie oficjalnie oskarżyło Stany Zjednoczone o otwarte przygotowania do wojny w przestrzeni kosmicznej oraz napędzanie niebezpiecznego wyścigu zbrojeń . Z kolei Kreml ustami swojego rzecznika Dmitrija Pieskowa zażądał całkowitej demilitaryzacji orbity, twierdząc, że kosmos musi pozostać strefą wolną od jakiejkolwiek broni .

Zdejmując dyplomatyczne rękawiczki, USA otworzyły nowy, niezwykle ryzykowny rozdział geopolitycznej rywalizacji. Cicha dotąd wojna technologiczna nad naszymi głowami stała się faktem, a kolejne miesiące pokażą, jak na amerykańską dominację orbitalną odpowiedzą azjatyccy rywale.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: