Tragedia w Wielkopolsce. Byki zaatakowały i stratowały 61-letniego rolnika

Strona głównaRegion

Tragedia w Wielkopolsce. Byki zaatakowały i stratowały 61-letniego rolnika

Wypadek na trasie S7 pod Kielcami. Luksusowy jaguar uderzył w bariery, w aucie miała siedzieć Kinga Duda
Poranny koszmar w Gocławiu. Wybuch gazu zniszczył dom, ranna kobieta
Udawał masażysta w sanatorium w Cieplicach. 56-latek napastował kuracjuszkę
Tragiczny finał strzelaniny w Małopolsce. Nie żyje 44-latek ranny w Bukownie
Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy. Pędził 110 km/h w terenie zabudowanym
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Śmiertelny wypadek w gospodarstwie

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek, **10 września 2026 roku** w miejscowości **Sarbia** w powiecie wągrowieckim (województwo wielkopolskie). W jednym z gospodarstw rolnych życie stracił **61-letni mężczyzna**, właściciel terenów, na których doszło do dramatu. Zwierzęta hodowlane, które znajdowały się pod jego opieką, obróciły się przeciwko niemu.

Zgłoszenie wpłynęło na numer alarmowy 112 tuż przed godziną **10:00 rano**. Wynikało z niego, że wewnątrz budynku gospodarczego doszło do poturbowania człowieka przez byki. Poszkodowany nie dawał żadnych oznak życia.

Akcja służb i dramatyczne odkrycie

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji z pobliskich Skoków oraz zespół ratownictwa medycznego. Dyspozytor podjął również decyzję o zadysponowaniu śmigłowca **Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR)**, aby jak najszybciej przetransportować rannego do szpitala.

Niestety, na ratunek było za późno. Przybyły na miejsce lekarz mógł jedynie potwierdzić zgon 61-latka. Jak przekazał st. asp. **Dominik Zieliński**, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu, mężczyzna wykonywał codzienne prace w oborze, gdy został znienacka zaatakowany i stratowany przez stado. Ciało rolnika odnalazł członków jego rodziny — według nieoficjalnych ustaleń prasy był to jego syn.

Decyzja prokuratury

Służby zabezpieczyły ślady na miejscu zdarzenia. Śledczy szybko wykluczyli jednak udział osób trzecich, uznając zdarzenie za nieszczęśliwy wypadek przy pracy. Jak poinformowała policja, po zapoznaniu się z okolicznościami na miejscu, prokurator rejonowy odstąpił od dalszych czynności procesowych oraz przeprowadzania sekcji zwłok. Ciało 61-letniego rolnika zostało oficjalnie wydane pogrążonej w żałobie rodzinie.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0