Koniec anonimowości przy kasie. Od 2027 roku podasz PESEL przy droższych zakupach

Strona głównaPieniądze

Koniec anonimowości przy kasie. Od 2027 roku podasz PESEL przy droższych zakupach

Rewolucja w PIT od 2027 roku. Wyższy próg podatkowy to ulga, ale zyski zobaczysz dopiero po czasie
Mniej w portfelu dorabiających. ZUS obniża limity od 1 września
Rewolucja w finansowaniu sanatoriów. Narodowy Fundusz Zdrowia szykuje ważne zmiany
Koniec samograjów na giełdzie. Czy pasywne inwestowanie w ETF-y właśnie traci moc?
Rewolucja w BLIK-u od września. Automatyczna blokada wytnie tysiące domen
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Rewolucja w portfelach Polaków nadciąga wielkimi krokami. Już 10 lipca 2027 roku w całej Unii Europejskiej zaczną obowiązywać bezwzględnie stosowane przepisy nowego rozporządzenia AMLR (Anti-Money Laundering Regulation). Bruksela stawia twardą tamę przestępczości finansowej, a rygorystyczne procedury weryfikacyjne – dotąd zarezerwowane głównie dla sektora bankowego – wchodzą na stałe do handlu detalicznego i usług luksusowych.

Głównym punktem zapalnym nowych regulacji jest unijny próg wynoszący 10 000 euro, co w przeliczeniu na polskie warunki daje około 43 tysiące złotych. Każda transakcja okazjonalna lub seria powiązanych ze sobą operacji osiągająca tę wartość wymusi na sprzedawcy przeprowadzenie procedury należytej staranności wobec klienta (CDD).

Przelew nie uchroni przed kontrolą. Liczy się wartość i tożsamość

Wielu konsumentów żyje w złudnym przekonaniu, że płatność elektroniczna – taka jak tradycyjny przelew z własnego konta bankowego czy transakcja kartą – zwalnia ze szczegółowych pytań. Nic bardziej mylnego.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem, forma płatności nie ma żadnego znaczenia. Niezależnie od tego, czy wyciągniesz plik banknotów, czy skorzystasz z bankowości mobilnej, sprzedawca będzie zobowiązany do dokładnego zweryfikowania tożsamości nabywcy. W praktyce oznacza to żądanie podania:

  • numeru PESEL (w przypadku osób fizycznych),
  • numeru identyfikacji podatkowej NIP,
  • numeru rachunku bankowego IBAN,
  • ustalenia, czy kupujący nie działa jako tzw. beneficjent rzeczywisty w imieniu osoby trzeciej.

Co więcej, w przypadku transakcji gotówkowych przepisy przewidują jeszcze większy rygor – tam dodatkowa weryfikacja może pojawić się już przy progu 3 000 euro.

Kogo dotkną nowe obowiązki? Zaskakująco szeroka lista branż

Do tej pory procedury przeciwdziałania praniu pieniędzy kojarzyły się z wizytą w banku lub u notariusza. Od połowy 2027 roku lista podmiotów zobowiązanych do skrupulatnego sprawdzania klientów drastycznie się wydłuża. Nowe obowiązki dotkną m.in.:

  • dealerów samochodowych oraz sprzedawców aut używanych,
  • pośredników w obrocie nieruchomościami i deweloperów,
  • galerie sztuki, domy aukcyjne oraz niezależnych marszandów,
  • dostawców usług związanych z kryptoaktywami (głównie giełdy i portfele cyfrowe),
  • platformy crowdfundingowe,
  • firmy pożyczkowe spoza sektora bankowego,
  • a nawet wybrane kluby sportowe i kancelarie prawne.

Warto dodać, że bezpośrednie stosowanie rozporządzenia w każdym kraju członkowskim ma wyeliminować dotychczasowe luki prawne, z których chętnie korzystali przestępcy. Czasu na dostosowanie systemów IT oraz procedur wewnętrznych jest niewiele – przedsiębiorcy mają równe dwanaście miesięcy na przygotowanie się do nowej rzeczywistości. Dla klientów oznacza to jedno: anonimowe zakupy o dużej wartości przechodzą do historii.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: