Rewolucja w BLIK-u od września. Automatyczna blokada wytnie tysiące domen

Strona głównaPieniądze

Rewolucja w BLIK-u od września. Automatyczna blokada wytnie tysiące domen

Burza po rządowym projekcie podatkowym. Opozycja mówi o „ciosie w splot słoneczny”
Rewolucja w PIT od 2027 roku. Wyższy próg podatkowy to ulga, ale zyski zobaczysz dopiero po czasie
Rekordowa kumulacja w Banku Millennium. Do zdobycia jest aż 1000 zł premii

Koniec z łatwym przelewem do szarej strefy

Już od 1 września 2026 roku najpopularniejsza metoda płatności mobilnych w Polsce zyskuje zupełnie nowe, bezkompromisowe narzędzie kontroli. Polski Standard Płatności (PSP) – operator systemu BLIK – wprowadza mechanizm, który automatycznie utnie wszelkie próby opłacania usług na stronach oferujących hazard niezgodnie z polskim prawem.

Przelew nie dojdzie do skutku, a transakcja zostanie ucięta w ułamku sekundy – dokładnie w momencie autoryzacji. Koniec z czekaniem na ruch banku po fakcie. Tym razem cyfrowy szlaban zaciąga się bezpośrednio wewnątrz krajowego systemu płatniczego.

Jak zadziała nowa blokada?

Cały proces odbywa się całkowicie w tle i nie wymaga od użytkownika żadnych dodatkowych działań. Kiedy spróbujesz sfinalizować transakcję w sieci, system natychmiast zweryfikuje adres odbiorcy.

Dzięki specjalnemu połączeniu przez interfejs API, BLIK sprawdzi domenę z oficjalnym, prowadzonym przez Ministerstwo Finansów rejestrem domen zakazanych. Jeśli adres widnieje na czarnej liście, pieniądze nigdzie nie wypłyną. Co kluczowe dla szczelności całego rozwiązania:

  • Zgoda prezesa Narodowego Banku Polskiego pozwoliła objąć mechanizmem cały schemat płatniczy.
  • Blokada uderzy również w transakcje procesowane z udziałem zagranicznych agentów rozliczeniowych.
  • Sprawdzane będą absolutnie wszystkie próby opłat powiązane z bazą resortu.

Skala zjawiska i codzienne nawyki

Wspomniany rejestr Ministerstwa Finansów pęka w szwach. Znajduje się w nim już ponad 55 tysięcy domen, a każdego miesiąca ta pokaźna lista powiększa się średnio o kolejnych 700 nielegalnych adresów. Resort twardo walczy z czarnym rynkiem – z danych rządowych wynika, że udział szarej strefy w hazardzie internetowym spadł z potężnych 58,6 procent w 2017 roku do 29,1 procent w 2024 roku.

Czy zwykły użytkownik odczuje te zmiany? Absolutnie nie. Standardowe zakupy w ulubionych sklepach internetowych, codzienne wypłaty gotówki z bankomatów, opłacanie rachunków czy błyskawiczne przelewy na telefon będą działać dokładnie tak jak dotychczas. Zmiana dotknie wyłącznie tych, którzy próbują zostawić pieniądze u nieautoryzowanych, zagranicznych czy krajowych bukmacherów i wirtualnych kasyn spoza oficjalnego monopolu Totalizatora Sportowego.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: