Amerykańskie obligacje w ogniu. Dlaczego wykup długu przez Departament Skarbu rozczarował rynki?

Strona głównaPieniądze

Amerykańskie obligacje w ogniu. Dlaczego wykup długu przez Departament Skarbu rozczarował rynki?

Koniec rozdawania punktów za darmo. Analitycy studzą optymizm na warszawskiej giełdzie
Miliardy z BGK napędzają innowacje. Bez prywatnego kapitału polski technologiczny skok utknie w martwym punkcie
Wrześniowe roszady na GPW. Analitycy tną wyceny znanych spółek

Wrześniowe manewry Waszyngtonu a rzeczywistość rynkowa

Amerykański rynek długu po raz kolejny udowodnił, że nie daje się łatwo oszukać politycznym deklaracjom. W środę amerykański Departament Skarbu odsłonił karty dotyczące skali operacji odkupu papierów długoterminowych . Zamiast spodziewanych przez bardziej optymistycznie nastawionych inwestorów gigantycznych zastrzyków gotówki sięgających nawet 10 miliardów dolarów, urząd pod wodzą Scotta Bessenta ustalił limit najbliższego skupu na 6 miliardów dolarów (w odniesieniu do wcześniejszego minimum 4 mld USD) <span style="color: 1.1.5.

Reakcja giełd była natychmiastowa i brutalna. Chociaż kwota ta formalnie przewyższa dawne limity operacyjne, okazała się po prostu zbyt mała, by realnie zmienić wycenę gigantycznej góry papierów zalegających w bilansie dealerów (dług publiczny USA przekoczył już astronomiczną granicę 40 bilionów dolarów) <span style="color: 1.1.8.

Skok rentowności i twarde dane z parkietu

Inwestorzy błyskawicznie ruszyli do wyprzedaży, windując koszty pożyczkowe rządu USA na nowe, lokalne szczyty:

  • 10-letnie obligacje skarbowe (US10Y) podskoczyły w okolice 4,84–4,85%, osiągając najwyższe poziomy od listopada 2023 roku <span style="color: 1.1.5, 1.2.5.
  • 30-letni dług (US30Y) utrzymał się w pobliżu pułapu 5,23–5,29%, krążąc niebezpiecznie blisko maksimów niespotykanych od 2007 roku <span style="color: 1.1.5, 1.1.8.
  • Krótki koniec krzywej również odczuł presję – rentowność 2-letnich papierów dotknęła 4,42% <span style="color: 1.1.5.

Dlaczego rynki zareagowały tak nerwowo? Sam mechanizm wykupu to w gruncie rzeczy operacja zamiany terminów zapadalności (tzw. maturity swap). Waszyngton próbuje absorbować mniej płynne, starsze serie obligacji z kuponami o niższej wartości, finansując te ruchy m.in. emisją krótkoterminowych bonów <span style="color: 1.1.3, 1.2.3. To jednak sprytny zakład: rząd zdejmuje presję z długiego końca, ale jednocześnie uzależnia stabilność budżetu od kapitału krótkoterminowego <span style="color: 1.2.9.

Problem o strukturze lawiny

Eksperci nie mają złudzeń. Pojedyncze interwencje Departamentu Skarbu mogą na chwilę wygładzić najbardziej bolesne kanty na wykresach, lecz nie usuwają fundamentalnych bolączek amerykańskiej gospodarki <span style="color: 1.2.5.

W grze pozostają potężny deficyt budżetowy oscylujący wokół 6% PKB <span style="color: 1.2.9, rosnąca premia terminowa <span style="color: 1.2.5 oraz spora podaż nowych papierów emitowanych na potęgę. Dopóki inflacja nie okrzepnie na niższych poziomach, a apetyt rynkowy na ryzyko nie ulegnie stabilizacji, rentowności obligacji USA będą trzymać globalne rynki w szachu <span style="color: 1.2.5.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: