Gangi Wall Street grają na inflację i liczą baryłki. Bitcoin po 300 tysięcy dolarów to nie żart

Strona głównaPieniądze

Gangi Wall Street grają na inflację i liczą baryłki. Bitcoin po 300 tysięcy dolarów to nie żart

Inflacja w USA znów zaskakuje. Rynki coraz poważniej wyceniają ruch Fedu
Uldga dla kierowców: Rządowe limity cen paliw nagle weszły w życie
Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo Energii podało nowe limity cen paliw

Wall Street spogląda w przyszłość z niepokojem

Na nowojorskich parkietach panuje specyficzny rodzaj napięcia. Główni gracze finansowi z coraz większym niepokojem patrzą na rosnące lawinowo zadłużenie rządów oraz wyceny gigantów technologicznych. Tradycyjne bezpieczne przystanie zaczynają tracić blask, a rynki gorączkowo szukają nowych punktów oparcia.

W centrum uwagi inwestorów znajduje się obecnie nie tylko polityka bankierów centralnych, ale też prosta geopolityka. Każdy napływ informacji o sytuacji w Zatoce Perskiej elektryzuje handlujących.

Cieśnina Ormuz pod lupą traderów

Dlaczego Bliski Wschód spędza sen z powiek analitykom? Transport ropy przez Cieśninę Ormuz stał się kluczowym barometrem dla globalnej gospodarki. Choć część dostaw przez ten strategiczny punkt zaczyna wracać do normy, osiągając według szacunków m.in. Goldman Sachs około dwóch trzecich dawnego przepływu, niepewność wciąż nakręca presję cenową.

Każdy skok cen czarnego złota natychmiast uderza w statystyki makroekonomiczne:

  • Drożejące paliwa oznaczają uporczywą inflację, która nie zamierza szybko odpuszczać.
  • Banki centralne zmuszone są do trzymania wyższych stóp procentowych dłużej, niż zakładały rynki.
  • Koszty obsługi gigantycznego zadłużenia państw rosną w zastraszającym tempie.

Bitcoin po 300 tysięcy dolarów? Scenariusz z Wall Street

W tak niepewnym otoczeniu makroekonomicznym kapitalizm szuka ucieczki. Analitycy znanych instytucji, takich jak Bernstein, wskazują na rosnącą popularność strategii typu debasement trade. Oznacza to masową ucieczkę kapitału od tracących na wartości walut fiducjarnych w stronę aktywów o ściśle ograniczonej podaży.

Według najnowszych prognoz rynkowych, kurs **Bitcoina** może wspiąć się do 150 tys. dolarów do połowy 2027 roku, celując w długoterminowym horyzoncie przed końcem dekady nawet w oszałamiające **300 tys. dolarów**. Przy obecnych wahaniach i kursie oscylującym w granicach 78-80 tys. dolarów, mowa o potężnym rajdzie.

Czy inflacja zmusi rynki do ostatecznego przepływu kapitału w kryptowaluty? Jedno jest pewne: spokojnych wakacji na rynkach finansowych w najbliższym czasie z pewnością nie będzie.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: