Rekompensaty bez udowadniania winy. Jak działa Fundusz Kompensacyjny?
Błąd w szpitalu nie musi oznaczać wieloletniej, wyniszczającej wojny w sądzie. Od dłuższego czasu pacjenci mogą korzystać z mechanizmu, jakim jest Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych. To pozasądowa ścieżka prowadzona przez Rzecznika Praw Pacjenta, która pozwala na uzyskanie szybkiego wsparcia finansowego.
Co najważniejsze – nie trzeba udowadniać lekarzowi winy. Wystarczy wykazać, że do uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia, zakażenia szpitalnego lub śmierci pacjenta doszło w trakcie pobytu w placówce, a zdarzenia tego z wysokim prawdopodobieństwem można było uniknąć przy zastosowaniu odpowiedniej wiedzy medycznej lub innej metody diagnostycznej.
Wrześniowa waloryzacja stawek. Ile można dostać?
Kwoty wypłacane przez państwo nie stoją w miejscu. Zgodnie z comiesięcznymi i corocznymi mechanizmami dostosowawczymi, opartymi o wskaźnik inflacji ogłaszany przez Prezesa GUS, stawki podlegają regularnemu wzrostowi.
Od 6 września 2026 roku obowiązują nowe, zwaloryzowane kwoty, które uwzględniają wskaźnik wzrostu cen na poziomie 3,6 proc. Jak dokładnie wyglądają aktualne limity? Rzućmy okiem na liczby:
- Dla poszkodowanego pacjenta: od 2 393 zł do aż 239 131 zł.
- W przypadku śmierci pacjenta (dla uprawnionych członków rodziny): od 23 914 zł do 119 566 zł.
Ostateczna kwota nie jest jednak losowa. Biuro RPP bada każdą sprawę indywidualnie. Pod uwagę bierze się m.in. charakter i uciążliwość leczenia, stopień uszczerbku na zdrowiu oraz ogólne pogorszenie jakości życia poszkodowanego. W przypadku bliskich zmarłego kluczowy jest m.in. stopień pokrewieństwa oraz wiek.
Procedura i koszty urzędowe
Aby ruszyć całą maszynę, trzeba złożyć formalny wniosek. Trzeba jednak pamiętać o opłatach administracyjnych, które również wzrosły wraz z waloryzacją. Standardowy koszt złożenia dokumentów wynosi obecnie 361 zł. Z kolei jeśli decyzja Rzecznika nas nie satysfakcjonuje i decydujemy się na odwołanie do Komisji Odwoławczej (w ciągu 14 dni), musimy liczyć się z dodatkowym kosztem w wysokości 241 zł.
System ten ma odciążyć sądy i dać poszkodowanym realną alternatywę. Biuro Rzecznika Praw Pacjenta nieustannie przypomina o tej ścieżce, a statystyki pokazują, że tysiące osób szukają tam sprawiedliwości bez konieczności przechodzenia przez piekło procesów sądowych.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE