Kolejne ciosy dla graczy i entuzjastów. Intel szykuje bat na portfele i podnosi ceny procesorów

Strona głównaTechnologia

Kolejne ciosy dla graczy i entuzjastów. Intel szykuje bat na portfele i podnosi ceny procesorów

Hiszpanska inkwizycja i czarny humor. Twórcy Above the Snow zapowiadają nową strategię
Data premiery Warhammer 40,000: Boltgun 2 ogłoszona. Do akcji wkracza Mick Gordon i Vashtorr
Wiedźmin 3 powraca z ogromnym trzęsieniem ziemi! CD Projekt RED zapowiada remaster i nowy dodatek

Kolejna fala podwyżek na horyzoncie

To nie są łatwe czasy dla każdego, kto planuje modernizację komputera lub składanie zupełnie nowej maszyny od zera. Wygląda na to, że branża technologiczna zamierza boleśnie przetestować cierpliwość oraz zasobność portfeli konsumentów. Z najnowszych raportów napływających z łańcucha dostaw wynika, że Intel planuje kolejne podwyżki cen swoich procesorów.

Zmiany mają wejść w życie już na początku przyszłego miesiąca, a dokładniej 5 października. Według doniesień cenowych serwisu DigiTimes, podwyżka ma wynieść około 10 procent. Dla rynku komputerowego nie jest to niestety żaden grom z jasnego nieba, a raczej bolesna kontynuacja trendu, który trwoży graczy od dłuższego czasu.

Marża ponad wszystko. Strategia giganta z Santa Clara

Dlaczego procesory znów drożeją? Oficjalne powody kręcą się wokół wszechobecnej ekonomii oraz radykalnej zmiany priorytetów wewnątrz korporacji. Gigant z Santa Clara nie ukrywa, że w obecnych realiach rynkowych kluczowa jest poprawa marży brutto, a nie agresywna walka o każdy ułamek udziałów w rynku.

W obliczu globalnych przetasowań oraz szalejącego popytu na układy napędzane sztuczną inteligencją, fabryki wolą przerzucać moce przerobowe na wysokomarżowe rozwiązania serwerowe. Co więcej, w kuluarach mówi się o całkowitym ukróceniu produkcji tańszych, niskomarżowych serii układów – takich jak linia Small Core. Efekt? Znikająca tania alternatywa i droższe półki sklepowe.

Długi łańcuch drożyzny

Jesienna korekta cenników to kolejny etap trwającego od dłuższego czasu serialu cenowego. Przypomnijmy, że na przełomie roku procesory poszybowały w górę o 10%, a kolejne ruchy korygujące – obejmujące m.in. modele konsumenckie i serwerowe z serii Core Ultra Plus – obserwowaliśmy w lipcu, gdzie niektóre modele potrafiły poddrożeć nawet o kilkadziesiąt lub ponad tysiąc dolarów.

Kupujący znaleźli się w matni, z której trudno uciec. Sytuacji nie ułatwia fakt, że drożeje praktycznie wszystko wokół:

  • Pamięci RAM DDR5, których ceny potrafią przyprawić o zawrót głowy,
  • Dyski SSD notujące systematyczne zwyżki stawek,
  • Karty graficzne, w przypadku których azjatyccy dystrybutorzy co chwilę aktualizują cenniki,
  • Konkurencyjne procesory AMD Ryzen, które również zdrożały o około 15%.

Eksperci rynkowi szacują, że skumulowany wzrost cen podzespołów odbije się na globalnej sprzedaży komputerów. Klienci coraz częściej oglądają każdą złotówkę z osobna, a wizja zakupu wydajnego peceta staje się powoli luksusem zarezerwowanym dla wytrwałych. Pozostaje mieć nadzieję, że zapasy magazynowe u lokalnych dystrybutorów pozwolą odwlec ten moment choć o kilka tygodni.

Źródło: Gry w INTERIA.PL

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: