Ostra reakcja ukraińskiego mistrza
Ołeksandr Usyk nie gryzie się w język. Wybitny ukraiński pięściarz wagi ciężkiej w ostrych słowach skomentował decyzję Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) dotyczącą zniesienia zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Sportowiec nie ukrywa wściekłości, wskazując na hipokryzję międzynarodowych działaczy.
— Jeśli ktoś popiera wojnę, nie ma dla niego miejsca na igrzyskach olimpijskich — grzmi Usyk w rozmowie z zagranicznymi mediami. Ukrainiec od samego początku pełnowymiarowej inwazji pozostaje niezwykle wyrazistym głosem swojego narodu na arenie międzynarodowej.
Codzienność pod ostrzałem a sportowe salony
Wizyta na olimpijskich obiektach dla wielu rosyjskich i białoruskich sportowców staje się coraz bardziej realna, co budzi głęboki sprzeciw w Kijowie. Usyk zwraca uwagę na bolesny kontrast między bezpiecznym światem sportowych dygnitarzy a brutalną rzeczywistością ukraińskich miast.
- Codzienne bombardowania i alarmy przeciwlotnicze.
- Zniszczona infrastruktura sportowa i setki zabitych sportowców.
- Propaganda próbująca odwrócić pojęcia o sprawcy i ofierze.
— Może ten człowiek, który jedzie na zawody, zabił ukraińską babcię? A potem idzie na igrzyska? To jest niedopuszczalne. Ci, którzy wspierają wojnę, to terroryści — stawia sprawę jasno mistrz olimpijski z Londynu.

KOMENTARZE