Przełom w Obicach: Lotnisko ustępuje miejsca logistyce
Przez blisko dwie dekady grunty w Obicach pod Kielcami rozpalały wyobraźnię samorządowców wizjami regionalnego portu lotniczego. Dziś te plany oficjalnie odchodzą do lamusa. 9 września 2026 roku, podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, zapadły decyzje, które całkowicie zmieniają przyszłość tego terenu. Miasto podpisało kluczowe listy intencyjne z Agencją Rozwoju Przemysłu (ARP), Specjalną Strefą Ekonomiczną „Starachowice” oraz spółką Port Polska (dawnym CPK).
Zamiast pasa startowego powstanie tu gigantyczna strefa inwestycyjna oraz nowoczesny kolejowy terminal towarowy. To zwrot ku twardej gospodarce, logistyce i nowym technologiom.
Wielka sprzedaż i miliony na rozwój
Planowana inwestycja obejmuje obszar liczący blisko 600 hektarów. W pierwszym etapie miasto zamierza sprzedać Agencji Rozwoju Przemysłu około 300 hektarów gruntów położonych na terenie gmin Morawica i Chmielnik. Jak podkreśla prezydentka Kielc, Agata Wojda, pozyskane w ten sposób środki nie zasypią bieżących dziur w budżecie. Zostaną w całości przeznaczone na uzbrajanie i przygotowanie kolejnych terenów biznesowych w samych Kielcach – m.in. w rejonie Kieleckiego Parku Przemysłowego oraz Niewachlowa.
- 300 ha – powierzchnia pierwszego etapu przekazana pod skrzydła ARP.
- 25 ha – szacowany obszar pod sam terminal intermodalny.
- Linia kolejowa nr 73 oraz droga wojewódzka nr 766 – kluczowe węzły komunikacyjne nowego hubu.
Terminal z podwójnym zastosowaniem
Nowy hub przeładunkowy w Obicach ma pełnić funkcję tzw. dual-use (podwójnego zastosowania). Oznacza to, że infrastruktura posłuży nie tylko komercyjnemu transportowi towarów, ale również logistycznemu wsparciu dla pojazdów, sprzętu i personelu wojskowego. Projekt idealnie wpisuje się w strategię Zintegrowanej Sieci Kolejowej, łącząc region z krajowymi i międzynarodowymi korytarzami transportowymi.
Prezydentka Agata Wojda zwraca uwagę, że Kielce muszą mądrze gospodarować swoją przyszłością – stawiając równolegle na rozwój budownictwa komunalnego, szkolnictwo zawodowe skrojone pod lokalny rynek pracy oraz zatrzymanie w mieście młodych absolwentów. A gospodarczym kołem zamachowym wciąż pozostają Targi Kielce, generujące potężne zyski dla branży turystycznej, hotelarskiej i gastronomicznej.
Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE