Ruch Chorzów łapie wiatr w żagle. Michał Chrapek nowym liderem Niebieskich

Strona głównaSport

Ruch Chorzów łapie wiatr w żagle. Michał Chrapek nowym liderem Niebieskich

Nikola Grbić kombinuje przed mistrzostwami Europy. Zaskakujący plan selekcjonera
Sensacja w Lublinie! Toruń przełamał 31-letnią klątwę i zatrzymał Motor
Zderzenie z wielkim światem. Dlaczego debiut Mai Chwalińskiej na US Open zakończył się szybką porażką?

Trudna przeprawa na Stadionie Śląskim

W spotkaniu kończącym 7. kolejkę Betclic 1 Ligi, rozegranym 7 września 2026 roku, Ruch Chorzów pokonał na własnym boisku beniaminka ze Skierniewic 3:1. Podopieczni Waldemara Fornalika musieli się jednak mocno natrudzić, aby zainkasować komplet punktów. Mimo że gospodarze szybko objęli prowadzenie, Unia pokazała ambitny futbol i zmusiła faworyta do maksimum wysiłku.

Już w 4. minucie zamieszkanie w polu karnym wykorzystał doświadczony Michał Chrapek, pakując piłkę do siatki. Dla sprowadzonego latem pomocnika była to kolejna kluczowa akcja w ostatnich dniach, która potwierdza, że staje się on fundamentalną postacią w taktyce trenera Fornalika.

Bohater z cienia i dublet z ławki

Absencja kontuzjowanego lidera drużyny zmusiła sztab szkoleniowy do roszad. Chrapek przejął ciężar gry na siebie, a w poniedziałkowym starciu idealnie wsparł go rezerwowy Shuma Nagamatsu. Japończyk wszedł na murawę po przerwie i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców (w 65. i 87. minucie), pieczętując zwycięstwo Niebieskich. Jedyną bramkę dla ambitnych gości zdobył w 75. minucie Sammy Dudek.

  • Wynik końcowy: Ruch Chorzów – Unia Skierniewice 3:1
  • Bramki dla Ruchu: Michał Chrapek (4′), Shuma Nagamatsu (65′, 87′)
  • Bramka dla Unii: Sammy Dudek (75′)

Czas prawdy i marsz w górę tabeli

Wygrana nad beniaminkiem pozwoliła chorzowianom wskoczyć na 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów, tracąc zaledwie dwa „oczka” do stromej czołówki. Dla zespołu prowadzonego przez „Waldka Kinga” to już czwarte zwycięstwo w ostatnich pięciu meczach we wszystkich rozgrywkach.

Przed Niebieskimi jednak prawdziwy poligon doświadczalny. Zanim liga zatrzyma się na przerwę reprezentacyjną, Ruch zmierzy się z kolejnym beniaminkiem – Podbeskidziem Bielsko-Biała, a tuż po niej powalczy w prestiżowych derbach z Polonią Bytom. Te starcia zdefiniują rzeczywiste aspiracje klubu w walce o powrót do PKO BP Ekstraklasy.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: