Koszmarny zwrot akcji na US Open. Iga Świątek prowadziła 5:0 i rozbiła się o ścianę

Strona głównaSport

Koszmarny zwrot akcji na US Open. Iga Świątek prowadziła 5:0 i rozbiła się o ścianę

Błyskawiczny awans Igi Świątek na US Open. Polka nie dała szans Argentynce
US Open 2026: Magdalena Fręch i Magda Linette wkraczają do gry. Kiedy oglądać mecze Polek?
Sekret nowej formy Igi Świątek. O tym przełomie mówi cały tenisowy świat

Niewytłumaczalny kryzys na Arthur Ashe Stadium

Poniedziałkowy wieczór na nowojorskich kortach w ramach US Open 2026 zapisał się jako jeden z najbardziej dramatycznych momentów w tegorocznym kalendarzu tenisowym. 7 września 2026 roku Iga Świątek stanęła do walki o ćwierćfinał wielkoszlemowego turnieju przeciwko Qinwen Zheng. Początkowo nic nie zapowiadało katastrofy. Polka grała koncertowo, dominując w każdym aspekcie rzemiosła i błyskawicznie obejmując prowadzenie **5:0 w pierwszym secie**.

A potem maszyna po prostu się zatrzymała. W grę raszynianki wdał się chaos, a chińska tenisistka – niesiona falą niesamowitego, defensywnego oporu – zaczęła odrabiać straty gem po gemie.

Magia jak u Houdiniego i natychmiastowa reakcja organizacji

Zheng dokonała rzeczy niemal niemożliwej, wygrywając pierwszą partię wynikiem **7:5**, a w drugim secie dopełniając dzieła zniszczenia **(6:3)**. Całe spotkanie zakończyło się bolesną porażką polskiej zawodniczki 0:2. Skala tego niesamowitego zwrotu akcji sprawiła, że świat tenisa zamarł.

Reakcja władz kobiecego tenisa była natychmiastowa. Zarówno oficjalne profile **WTA**, jak i samego turnieju **US Open** błyskawicznie zalawiły sieć wymownymi wpisami. W mediach społecznościowych wyczyn Chinki skwitowano z najwyższym uznaniem, a w kuluarach porównano jej spektakularną ucieczkę spod topora do sztuczek iluzjonisty **Harry’ego Houdiniego**. Organizatorzy nie kryli podziwu dla mentalnej przemiany zawodnicy, która jeszcze do niedawna zmagała się z kryzysem formy i kontuzjami.

Bolesne konsekwencje dla polskiej tenisistki

Dla Igi Świątek ta porażka oznacza nie tylko przedwczesne pożegnanie z Nowym Jorkiem na etapie **1/8 finału**, ale niesie za sobą potężne tąpnięcie w światowych rankingach. W najnowszym zestawieniu WTA polska tenisistka zanotuje spadek na **9. miejsce**, co jest jej najniższą pozycją od 2022 roku. Mecz z Zheng unaocznił, jak cienka granica dzieli pełną dominację od całkowitego pogubienia rytmu na najwyższym, wielkoszlemowym szczeblu.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: