Błyskawiczny nokaut w hicie US Open. Jelena Rybakina odprawiła Naomi Osakę i pędzi po fotel liderki

Strona głównaSport

Błyskawiczny nokaut w hicie US Open. Jelena Rybakina odprawiła Naomi Osakę i pędzi po fotel liderki

Błyskawiczny powrót Jeleny Rybakiny. Kontuzja to już przeszłość na US Open
Uśmiech na wagę złota. Jelena Rybakina rozwiewa wątpliwości przed US Open
Dramatyczne sceny po finale US Open. Sabalenka nie wytrzymała po ostatniej piłce

Hojnie zapowiadany hit bez historii

Poniedziałkowy wieczór na nowojorskich kortach US Open miał przynieść tenisowy dreszczowiec. Eksperti i fani ostrzę sobie zęby na starcie czwartej rundy pomiędzy Jeleną Rybakiną a Naomi Osaką. Stpienie dwóch wielkich charakterów i potężnych sił miało zadecydować nie tylko o ćwierćfinale Wielkiego Szlema, ale i o realnych szansach Kazachki na przejęcie tronu w rankingu WTA.

Tymczasem na korcie centralnym zobaczyliśmy teatr jednego aktora. Rywalizacja zamieniła się w jednostronny spektakl, który trwał zaledwie **67 minut**. Reprezentująca Kazachstan tenisistka nie pozostawiła Japonce złudzeń, zwyciężając w dwóch partiach **6:4, 6:1**.

Ekspresowe rozstrzygnięcie i dominacja od początku do końca

Od pierwszych piłek było jasne, że to Rybakina dyktuje warunki. Jej potężny serwis i miażdżący return sprawiły, że Osaka momentalnie straciła swój rytm. Pierwszy set, zakończony wynikiem 6:1 dla wyżej rozstawionej zawodniczki, trwał błyskawicznie. W drugiej odsłonie mistrzunim z Japonii próbowała jeszcze nawiązać walkę, ale pod naporem potężnych uderzeń rywalki pękła po raz kolejny.

Statystyki nie kłamią: spotkanie zamknęło się w nieco ponad godzinę, a **66 minut** gry w 1/8 finału turnieju wielkoszlemowego to rzadkość na tym etapie rywalizacji. *Kazachka zagrała perfekcyjny mecz pod presją* — a stawka była przecież ogromna.

Marsz po pierwsze miejsce i kolejne wyzwanie

Dzięki temu efektownemu zwycięству Jelena Rybakina zrobiła potężny krok w kierunku **fotela liderki światowego rankingu WTA**. Jej droga na szczyt wciąż trwa, ale w takim stylu staje się ona główną faworytką do końcowego triumfu w Nowym Jorku.

W ćwierćfinale turnieju nie będzie jednak czasu na odpoczynek. Na drodze rozstawionej z numerem drugim Kazachki stanie **Qinwen Zheng**, która wcześniej wyeliminowała z turnieju inną gwiazdę, Igę Świątek. Emocje w US Open wchodzą w decydującą fazę, a mecze o najwyższą stawkę dopiero przed nami.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: