Kreml zachwycony decyzją Białego Domu. Waszyngton wstrzymuje potężne cła

Strona głównaPolityka

Kreml zachwycony decyzją Białego Domu. Waszyngton wstrzymuje potężne cła

Biały Dom ugina się przed sądem. Dziennikarze odzyskują dostęp po głośnym sporze
Geopolityczne trzęsienie ziemi. Donald Trump ogłasza przejęcie wenezuelskiej ropy
Donald Trump stawia sprawę ostrzej: rozważa „unicestwienie” Iranu i szykuje kluczowe spotkanie w Nowym Jorku
Bunt maszyn w Dolinie Krzemowej? Giganci AI wciskają hamulec i idą na rozmowy z Trumpem
Biały Dom stał za ograniczeniem systemu Starshield w Ukrainie. Musk wskazuje na Waszyngton
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Historyczny zwrot w Waszyngtonie

To miał być ostateczny cios w gospodarkę Kremla. Zgodnie z ustawą noszącą imię zmarłego senatora **Lindseya Grahama**, w połowie października miały ruszyć drastyczne restrykcje. Przepisy przewidywały m.in. **100-procentowe cła** na towary z państw kupujących rosyjską ropę i gaz oraz zaporowe, sięgające **500 procent** taryfy na rosyjski import do Stanów Zjednoczonych. W ostatniej chwili Donald Trump zdecydował się jednak na ruch, który wywraca stolik.

W piątkowym rozporządzeniu wykonawczym Biały Dom oficjalnie zawiesił stosowanie kluczowych sankcji. Jako powód wskazano nieostry, ale skuteczny wytrych prawny: **interes narodowy USA**. Decyzja zapadła zaledwie tydzień po tym, jak ogłoszono porozumienie handlowe przewidujące m.in. dostawy rosyjskiego oleju napędowego.

Moskwa zaciera ręce. „Dialog zamiast konfrontacji”

Reakcja Kremla na siebie nie kazała długo czekać. **Kiriłł Dmitrijew**, doradca Władimira Putina i szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich, nie posiadał się z radości. W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu nazwał posunięcie amerykańskiej administracji **„ważnym i prawdziwie historycznym momentem”**.

Zdaniem moskiewskiego emisariusza, zaostrzona ustawa Grahama mogła w praktyce zamrozić jakiekolwiek relacje gospodarcze między mocarstwami. Dmitrijew podkreślił, że powrót do stabilnej współpracy leży w głębokim interesie obu państw, nawołując do **„wspólnej odpowiedzialności za globalną stabilność”**. Rosja odetchnęła z ulgą – wstrzymane restrykcyjne przepisy miały uderzyć m.in. w rosyjską „flotę cieni” oraz gigantów energetycznych.

Burza polityczna w Stanach Zjednoczonych

Podczas gdy w Moskwie strzelają korki od szampana, w Waszyngtonie wrze. Decyzja o złagodzeniu kursu wobec Kremla wywołałaście lawinę krytyki. I to nie tylko ze strony Demokratów, ale również wewnątrz Partii Republikańskiej.

Wielu polityków uznało krok Białego Domu za **niebezpieczny i niezrozumiały prezent dla Władimira Putina**. Krytycy ostrzegają, że rezygnacja z presji gospodarczej w momencie trwającej wojny na Ukrainie wysyła fatalny sygnał międzynarodowy i podważa wiarygodność zachodnich sojuszy. Sam Biały Dom twardo jednak stoi przy swoim, tłumacząc manewr koniecznością stabilizacji krajowego rynku paliw i ochrony amerykańskich interesów gospodarczych.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: