Donald Trump stawia sprawę ostrzej: rozważa „unicestwienie” Iranu i szykuje kluczowe spotkanie w Nowym Jorku

Strona głównaPolityka

Donald Trump stawia sprawę ostrzej: rozważa „unicestwienie” Iranu i szykuje kluczowe spotkanie w Nowym Jorku

Trumny na ulicach Teheranu i twarde żądania. Iran stawia Waszyngtonowi warunki pokoju
Izraelski minister budzi grozę. Pokazał miejsce, w którym mają stanąć szubienice
Ceny gazu w Europie wystrzeliły. Próg 70 euro pękł z powodu Bliskiego Wschodu

Wielka decyzja wisi w powietrzu

We wrześniu 2026 roku napięcie na Bliskim Wschodzie osiągnęło kolejny punkt krytyczny. Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie udzielonym portalowi Axios przyznał, że stoi przed dramatycznym dylematem dotyczącym dalszych losów konfliktu z Iranem. Amerykański przywódca otwarcie zasugerował, że rozważa scenariusz pełnej eskalacji militarnej.

– Mam przed sobą wielką decyzję. Czy chcę tam wejść i ich unicestwić, czy nie? To ważna decyzja. Wszystko może się ze mną wydarzyć – oświadczył Trump, odnosząc się do irańskiego reżimu. Słowa te padają w momencie, gdy sytuacja w regionie utknęła w niestabilnym klinczu między otwartą wojną a chwiejnym rozejmem.

Dyplomacja pod lufami karabinów

Choćretoryka Waszyngtonu pozostaje bezkompromisowa, kulisy dyplomatyczne zdradzają drugie dno. Według doniesień amerykańskiej administracji, przedstawiciele Teheranu wciąż zabiegają o kontakt, sygnalizując gotowość do rozmów i osiągnięcia porozumienia. Mimo to USA nie rezygnują z presji gospodarczej i militarnej. Amerykańska marynarka wojenna utrzymuje ścisłą blokadę irańskich portów, a Cieśnina Ormuz pozostaje areną ciągłych incydentów i starć z udziałem m.in. Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Eksperci wojskowi zwracają uwagę, że administracja Trumpa i sekretarz obrony Pete Hegseth polecili utrzymać dotychczasową, silną postawę wojskową na Bliskim Wschodzie co najmniej do końca roku. Daje to Białojskiemu Domu pełną gotowość do ewentualnego wznowienia zmasowanych uderzeń, jeśli rozmowy pokojowe ostatecznie załamią się.

Strategiczne spotkanie w Nowym Jorku

Kluczowy dla dalszego przebiegu konfliktu może okazać się wtorkowy szczyt w Nowym Jorku. Na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ zaplanowano rozmowy Trumpa z liderami państw Zatoki Perskiej. W spotkaniu wezmą udział najwyżsi przedstawiciele sześciu państw Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC):

  • Arabii Saudyjskiej
  • Zjednoczonych Emiratów Arabskich
  • Kataru
  • Bahrajnu
  • Kuwejtu
  • Omanu

– Chcę zobaczyć, gdzie oni stoją i jak sobie radzą. Bardzo o nich dbamy – skomentował planowane rozmowy amerykański prezydent. Waszyngton chce skonsultować z regionalnymi sojusznikami zarys przyszłej strategii powojennej oraz planów na tzw. „dzień po”. Warto przypomnieć, że już wcześniej państwa takie jak Arabia Saudyjska czy Katar powstrzymywały amerykańskie uderzenia odwetowe z obawy przed zniszczeniem własnej infrastruktury energetycznej. Czy tym razem koalicja da zielone światło do radykalnych kroków? Odpowiedź poznamy po nowojorskich negocjacjach.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: