Decyzja z Waszyngtonu uderza w ukraińskie drony
W dniach 13–14 października 2026 roku ukraińskie wojsko nagle odczuło drastyczny spadek prędkości i zakłócenia w działaniu systemu Starshield – militarnej wersji satelitarnego internetu SpaceX. Jak wynika z ustaleń agencji Reuters powołującej się na anonimowe źródła w amerykańskich i zachodnich kręgach rządowych, bezpośredni nakaz ograniczenia przepustowości wyszedł z wnętrza Białego Domu. Pentagonskie kierownictwo otrzymało jasne instrukcje, by spowolnić terminale wykorzystywane przez ukraińskich żołnierzy na froncie.
Sprawa wyszła na jaw w szczególnie napiętym momencie politycznym. Relacje na linii Waszyngton–Kijów pękają w szwach, a administracja prezydenta Donalda Trumpa wywiera potężną presję na władze w Ukrainie. Głównym kością niezgody okazały się ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej i infrastrukturę energetyczną.
Elon Musk umywa ręce: „To decyzja rządu USA”
Gdy na Kijów spłynęła fala problemów technicznych, uderzających w operacje logistyczne oraz kluczowe drony interceptorowe odpierające rosyjskie naloty dronów Shahed, głos zabrał szef SpaceX. Elon Musk oświadczył na platformie X, że system Starshield znajduje się pod pełną kontrolą rządu Stanów Zjednoczonych.
Biznesmen podkreślił, że wszelkie limity prędkości czy ograniczenia w użytkowaniu technologii wojskowej leżą w gestii amerykańskiego Departamentu Obrony oraz samego prezydenta (POTUS). Choć komercyjny Starlink służy celom cywilnym, wersja militarna podlega bezpośrednio politycznym dyrektywom z Waszyngtonu.
Chaos informacyjny i reakcja Kijowa
Gdy system zaczął zawodzić, zaniepokojeni przedstawiciele ukraińskich władz natychmiast wykonali szereg telefonów do Pentagonu, Departamentu Stanu oraz Białego Domu. Odpowiedź, jaką usłyszał Kijów, nie pozostawiała złudzeń – decyzja zapadła na szczeblu prezydenckim.
Tymczasem oficjalne stanowisko administracji Trumpa kluczy. Wysocy rangą urzędnicy w Waszyngtonie zaprzeczali, jakoby sam Donald Trump osobiście wydał nakaz odcięcia ukraińskiej armii od łączności, unikając jednak precyzyjnych odpowiedzi na pytania o działania innych urzędników białego domu.
- 13-14 października 2026 r.: Nagłe zakłócenia i spowolnienie terminali Starshield w Ukrainie.
- Skutki operacyjne: Paraliż misji uderzeniowych, utrudnienia w logistyce oraz problemy z naprowadzaniem dronów strącających rosyjskie cele.
- Kontekst polityczny: Krytyka ze strony Trumpa pod adresem Kijowa za uderzanie w rosyjskie rafinerie, co windować ma globalne ceny paliw.
Ograniczenia technologiczne wywołały ostrą burzę polityczną również w samych Stanach Zjednoczonych. Demokratyczni kongresmeni i część republikanów domagają się od administracji szczegółowych wyjaśnień, ostrzegając, że podkopywanie ukraińskiej obrony bezpośrednio sprzyja rosyjskim atakom na cywilów.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE