Awantura w Gabinecie Owalnym. Donald Trump kazał uciszyć się dziennikarce CNN, a Biały Dom uderzył w jej dzieci

Strona głównaPolityka

Awantura w Gabinecie Owalnym. Donald Trump kazał uciszyć się dziennikarce CNN, a Biały Dom uderzył w jej dzieci

Głęboki kryzys w Gabinecie Owalnym. Sondażowe tąpnięcie uderza w zaplecze prezydenta
Dyplomatyczna burza w Warszawie. MSZ żąda notatki po tajnym spotkaniu w USA
Dyplomatyczna ofensywa Waszyngtonu. Wysłannici Trumpa po rozmowach na Kremlu jadą do Kijowa
Biały Dom ugina się przed sądem. Dziennikarze odzyskują dostęp po głośnym sporze
Brytyjski premier padł ofiarą oszusta. Korespondował z fałszywą doradczynią z Białego Domu
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Gorąco w Gabinecie Owalnym: „Bądź cicho, bądź cicho”

W poniedziałek, 17 sierpnia 2026 roku, w Białym Domu doszło do kolejnego, niezwykle ostrego spięcia na linii administracja USA – niezależne media. Prezydent Donald Trump w trakcie spotkania z dziennikarzystami w Gabinecie Owalnym wprost uciszał starszą korespondentkę stacji CNN, Kristen Holmes.

Gdy reporterka próbowała zadać trudne pytanie nawiązujące do słów senatora Partii Demokratycznej Jona Ossoffa – który zarzucił prezydentowi, że zamiast rządzić, woli zajmować się budową sali balowej i podróżami z bliską współpracowniczką Natalią Harp – Trump stracił cierpliwość.

– Bądź cicho, bądź cicho, bądź cicho – powtarzał wyraźnie poirytowany prezydent USA. Gdy dziennikarka nie dawała za wygraną, nazwał ją „hałaśliwą osobą” oraz przedstawicielką „fake news”. Atmosfera na miejscu gęstniała z sekundy na sekundę, a całe zdarzenie natychmiast obiegło światowe media.

Instytucjonalny hejt. Biały Dom uderza w rodzinę dziennikarki

Na ostrstracyzmie w Gabinecie Owalnym jednak się nie skończyło. Prawdziwa burza rozegrała się w mediach społecznościowych, gdzie oficjalne, powiązane z administracją konto służące do szybkiej reakcji (**Rapid Response 47**) opublikowało nagranie z tego incydentu.

Wpisy opublikowane pod adresem dziennikarki przekroczyły granice standardowej krytyki politycznej. W ostrych słowach nazwano ją „bezczelną” i „hańbą dla profesji”, a w jednym z postów posunięto się do skandalicznego ataku personalnego, wplatając w konflikt jej najbliższych:

„Pewnego dnia twoje dzieci natkną się na to obrzydliwe i nieludzkie pytanie. Będzie im niedobrze i będą się wstydzić, że mają rodzica tak bezdusznego i mściwego. To naprawdę niepokojące” – napisał oficjalny profil Białego Domu.

CNN odpowiada: „Poniżej godności urzędu”

Stacja CNN natychmiast wzięła w obronę swoją reporterkę, wydając zdecydowane oświadczenie. Podkreślono w nim, że Kristen Holmes to jedna z najbardziej doświadczonych i szanowanych dziennikarek akredytowanych przy Białym Domu, która w tym dniu po prostu rzetelnie wykonywała swoje zawodowe obowiązki, zadając istotne opiniofórcze pytania.

Eksperti ds. wizerunku i polityki zwracają uwagę, że relacje Donalda Trumpa z mediami podczas jego obecnej kadencji stają się coraz bardziej napięte, a retoryka stosowana przez oficjalne kanały rządowe przekracza kolejne granice standardów demokratycznych państwa.

Źródło: Wyborcza.pl – Świat

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: