Wrześniowe posiedzenie bez niespodzianek
W dniach 8–9 września 2026 roku odbyło się pierwsze po wakacyjnej przerwie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami rynkowymi oraz prognozami analityków, bank centralny postanowił pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Główna stopa referencyjna wynosi nadal 3,75 proc. w skali rocznej.
Dla osób spłacających kredyty hipoteczne oznacza to jedno: żaden finansowy prezent po wakacjach nie nadejdzie. Raty kredytów pozostaną w tym samym miejscu, co po ostatniej, marcowej obniżce.
Dlaczego RPP nie obniżyła stóp?
Jeszcze kilka tygodni wcześniej na rynku ostro dyskutowano o scenariuszu dalszego luzowania polityki monetarnej. Sam prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący RPP, Adam Glapiński, nie wykluczał wprost, że we wrześniu na stół może trafić wniosek o kolejne cięcie kosztu pieniądza o 0,25 pkt proc.
Sytuacja w gospodarce zmieniła się jednak szybciej, niż zakładano:
- Odbicie inflacji: Według szybkiego szacunku GUS w sierpniu inflacja konsumencka (CPI) wzrosła do 3,4 proc. r/r (wobec 3,0 proc. w lipcu), zbliżając się niebezpiecznie do górnej granicy dopuszczalnego pasma odchyleń od celu NBP.
- Zawirowania geopolityczne: Napięcia na Bliskim Wschodzie i w rejonie Zatoki Perskiej pociągnęły za sobą wzrost cen surowców energetycznych oraz paliw.
- Silna presja płacowa: Krajowa gospodarka wciąż wykazuje dużą odporność, a dynamicznie rosnące wynagrodzenia napędzają popyt.
Co dalej z kosztami kredytów?
W oficjalnym komunikacie opublikowanym po posiedzeniu NBP podkreślono, że przyszłe decyzje Rady będą całkowicie uzależnione od napływających danych makroekonomicznych – ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji międzynarodowej i cen surowców.
Obecny układ sił w Radzie sprawia, że cykl obniżek został de facto zamrożony, a w kuluarach finansowych coraz głośniej mówi się o tym, że zamiast kolejnych cięć, ryzykiem w horyzoncie 2026 roku staje się ewentualna dyskusja o usztywnieniu, a nawet podwyżkach stóp. Kredytobiorcy muszą więc uzbroić się w cierpliwość – taniego pieniądza w najbliższym czasie nie będzie.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE