Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo Energii ogłasza nowe limity cen paliw

Strona głównaMotoryzacja

Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo Energii ogłasza nowe limity cen paliw

Polityczne trzęsienie ziemi w Kijowie: Były szef resortu obrony rzuca rękawicę Zełenskiemu
Boże Narodzenie 2026 przyniesie rekordowy odpoczynek. Rząd podjął decyzję o wolnym
Burza po rządowym projekcie podatkowym. Opozycja mówi o „ciosie w splot słoneczny”
Czarnek ostro o rządowych planach podatkowych: Tusk kombinuje i robi kosmetykę
Co z kwotą wolną 60 tys. zł? Premier Tusk postawił sprawę na ostrzu noża

Sierpniowe powroty z wakacji wiążą się z rosnącymi wydatkami przy dystrybutorach. Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem Ministerstwa Energii, kierowcy muszą przygotować się na wyższe stawki. Resort opublikował limity, które weszły w życie i pokazują, że koszty tankowania ponownie idą w górę.

Ile zapłacimy za benzynę i diesla?

Ceny maksymalne benzyny oraz oleju napędowego zostały podniesione. Zmiany obejmują wszystkie kluczowe gatunki paliw:

  • Benzyna 95 – maksymalnie 6,49 zł za litr (wzrost o kilka groszy).
  • Benzyna 98 – najwyżej 7,30 zł za litr.
  • Olej napędowy (diesel) – do 7,52 zł za litr.

Warto pamiętać, że ogłaszane przez resort kwoty to ceny maksymalne, a nie odgórnie narzucony sztywny cennik. Właściciel stacji może sprzedawać paliwo taniej, jednak przekroczenie wyznaczonego limitu grozi surowymi karami finansowymi sięgającymi nawet 1 miliona złotych.

Mechanizm CPN i tło rynkowe

Regulacje te funkcjonują w ramach przywróconego pakietu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który ma obowiązywać do końca sierpnia. Oprócz administracyjnych sufitów cenowych program uwzględnia czasowe obniżenie podatku VAT na paliwa z 23% do 8%. Rząd zdecydował się na ten krok ze względu na nieustabilizowaną sytuację geopolityczną oraz zawirowania na rynkach surowcowych, w tym napięcia wokół cieśniny Ormuz.

Mimo rządowych interwencji i kosztów sięgających setek milionów złotych z budżetu państwa, kierowcy z niepokojem patrzą w przyszłość. Analitycy rynkowi wskazują, że presja na krajowe rafinerie i stacje wciąż pozostaje wysoka, a wakacyjny ruch generuje ogromne zapotrzebowanie na paliwa.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: