Tradycyjne włoskie espresso za symboliczne jedno euro powoli odchodzi w przeszłość, a rosnące ceny w kawiarniach sprawiają, że codziany rytuał milionów mieszkańców Italii staje się sporym obciążeniem dla domowych budżetów.
Słynna mała czarna pita „na szybko” przy barze od lat była stałym i tanim elementem włoskiej codzienności. Dziś jednak sytuacja ulega dynamicznej zmianie. W większości regionów Włoch średnia cena filiżanki espresso przekroczyła już próg 1,40 euro, a w wielu miejscach zbliża się do jeszcze wyższych wartości.
Dlaczego espresso we Włoszech drożeje?
Za drastyczny wzrost cen odpowiada kilka poważnych czynników o charakterze globalnym:
- Anomalie pogodowe: Zjawisko klimatyczne El Niño oraz dotkliwe susze i ulewy niszczą kluczowe uprawy kawowca m.in. w Ameryce Południowej i Azji.
- Kryzys na giełdach: Notowania ziaren gatunków arabica i robusta zanotowały w ostatnich latach historycznie wysokie skoki cenowe.
- Koszty stałe: Właściciele włoskich kawiarni muszą mierzyć się z rosnącymi cenami energii, inflacją oraz wyższymi kosztami transportu i logistyki.
Włosi szukają oszczędności w domach
W obliczu rosnących wydatków gastronomicznych coraz więcej mieszkańców Półwyspu Apenińskiego decyduje się na zmianę nawyków. Zamiast porannej wizyty w ulubionym barze, Włosi coraz częściej wybierają parzenie kawy w zaciszu własnego domu, co ma być ratunkiem dla portfeli w dobie drożyzny.

KOMENTARZE