Spadek stawek w całej Polsce
Ministerstwo Energii opublikowało najnowsze obwieszczenie, z którego wynika, że kierowcy w całym kraju mogą liczyć na symboliczne, ale wyczuwalne oszczędności przy dystrybutorach. Zgodnie z decyzją resortu, piątkowe stawki maksymalne zanotowały delikatny spadek w porównaniu do poprzednich dni.
Nowe limity cenowe, które weszły w życie, kształtują się następująco:
- Benzyna Pb95: maksymalnie **6,51 zł** za litr (spadek o 2 gr)
- Benzyna Pb98: maksymalnie **7,36 zł** za litr (spadek o 1 gr)
- Olej napędowy (Diesel): maksymalnie **8,19 zł** za litr (spadek o 1 gr)
Choć różnice wynoszą zaledwie grosze, każdy taki ruch w dół cieszy portfele kierowców zmęczonych wcześniejszą huśtawką cenową. Resort energii zapowiedział już kolejne obwieszczenie, które w piątek zdefiniuje reguły gry na nadchodzący weekend oraz poniedziałek.
Mechanizm CPN i bat na koncerny
Wszystkie te działania mieszczą się w ramach trzeciej odsłony rządowego pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Mechanizm ten ma za zadanie trzymać w ryzach ceny na stacjach i nie dopuszczać do gwałtownych skoków kosztów tankowania.
Fundamentem dla tych tarcz osłonowych stały się przepisy powiązane z podatkiem od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Warto przypomnieć, że prezydent podpisał kontrowersyjną ustawę, kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Nowa danina nakłada potężne, bo **60-procentowe obciążenie** na nadwyżkowe zyski ze sprzedaży paliw ciekłych, co ma bezpośrednio finansować pakiet wsparcia szacowany nawet na **5 miliardów złotych**.
Sztywne reguły i dotkliwe kary
Wprowadzenie cen maksymalnych to nie tylko zalecenie, ale twarde prawo. Żadna stacja benzynowa w Polsce nie ma prawa sprzedawać paliwa drożej niż wskazują to oficjalne obwieszczenia Monitora Polskiego. Przepisy są bezwzględne, a nadzór nad ich przestrzeganiem sprawują odpowiednie służby.
Kara finansowa za złamanie limitów i próbę narzucenia wyższych marż może sięgnąć aż miliona złotych. Państwo pokazuje w ten sposób, że nie żartuje z ochrony konsumentów w obliczu wciąż napiętej sytuacji geopolitycznej i rynkowej. Program osłonowy ma w założeniu zabezpieczać rynek aż do końca roku.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE