Dlaczego termin przesadzania iglaków ma kluczowe znaczenie?
Przesadzanie drzew i krzewów iglastych oraz zimozielonych roślin liściastych to operacja, która zawsze wiąże się z większym lub mniejszym uszkodzeniem systemu podziemnego. W odróżnieniu od gatunków liściastych zrzucających liście na zimę, iglaki pozostają aktywne przez cały rok. Oznacza to, że transpiracja, czyli parowanie wody, nie ustaje również w chłodniejszych miesiącach.
Z tego powodu wybór odpowiedniego momentu decyduje o tym, czy roślina przeżyje zimę. Najlepszy czas na zmianę stanowiska przypada na okres od połowy sierpnia do końca września. W tym czasie większość gatunków kończy swój roczny przyrost, dzięki czemu całą energię mogą przekierować na regenerację korzeni.
Kiedy lepiej unikać przesadzania?
Zdecydowanie najgorszym pomysłem jest ruszanie iglaków w trakcie letnich upałów lub zimą, gdy gleba jest zamarznięta. Jeśli jednak przegapisz przełom lata i jesieni, alternatywnym, bezpiecznym terminem jest wczesna wiosna (od marca do połowie kwietnia), zanim ruszy intensywna wegetacja. Wiosenne okazy bywają jednak bardziej wrażliwe na wiosenne susze.
Instrukcja krok po kroku: jak poprawnie przesadzić iglaka?
- Nawodnienie przed startem: Na dzień lub dwa przed planowanymkopaniem obficie podlej roślinę, aby ziemia mocno trzymała się bryły korzeniowej.
- Wykopywanie z bryłą: Obkop krzew szpadlem dookoła, starając się zachować jak największą, zwartą bryłę ziemi.
- Przygotowanie dołka: Nowe stanowisko powinno być odchwaszczone, a wykopany dołek – o kilkanaście centymetrów szerszy i głębszy niż bryła korzeniowa. Na dno warto wrzucić odrobinę kompresu lub dobrze przepuszczalnego podłoża.
- Sadzenie i ugniatanie: Umieść roślinę na tej samej głębokości, na jakiej rosła dotychczas. Zasyp ziemią, mocno ugnieść podłoże i uformuj niewielkie wgłębienie wokół pnia, które ułatwi późniejsze podlewanie.
Pielęgnacja po zabiegu
Po zakończeniu prac kluczowe jest regularne podlewanie, które należy kontynuować aż do nadejścia mrozów. Ponadto warto pamiętać o zjawisku suszy fizjologicznej – jeśli zimą zdarzą się dłuższe okresy bez mrozu i opadów, zimozielone krzewy trzeba w bezpieczne dni podlać. Glebę wokół pnia warto zabezpieczyć warstwą kory sosnowej, która zatrzyma wilgoć i ochroni korzenie. Nawożenie odłóżmy natomiast dopiero do kolejnej wiosny.
Źródło: muratordom.pl

KOMENTARZE