Ceny gazu w Europie wystrzeliły. Próg 70 euro pękł z powodu Bliskiego Wschodu

Strona głównaBiznes

Ceny gazu w Europie wystrzeliły. Próg 70 euro pękł z powodu Bliskiego Wschodu

Ceny ropy lekko w dół, ale widmo 150 dolarów za baryłkę wciąż wisi w powietrzu. Bliski Wschód płonie
Ceny ropy blisko granicy 100 dolarów. Eksplozje na Bliskim Wschodzie windowane przez eskalację konfliktów
Ceny ropy w Europie wystrzeliły. Fizyczny surowiec przekroczył 130 USD za baryłkę
Eksplozje i kłęby dymu nad Rijadem. Bezprecedensowy alarm w stolicy Arabii Saudyjskiej
Koniec krwawego rozdziału. Prezydent Turcji podpisał historyczną ustawę o rozbrojeniu
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Geopolityczny wstrząs na giełdach

Poniedziałkowy handel na europejskich rynkach energii przyniósł nerwowość, jakiej giełdy nie widziały od dłuższego czasu. W poniedziałek, 31 sierpnia 2026 roku, referencyjne kontrakty terminowe na gaz ziemny w holenderskim hubie TTF przekroczyły psychologiczną granicę **70 euro za 1 MWh**. Tak drogo na Starym Kontynencie nie było od stycznia 2023 roku. Impuls do gwałtownych wzrostów dała kolejna fala eskalacji militarnej na Bliskim Wschodzie.

Bezpośrednią przyczyną paniki na parkietach stały się niedzielne uderzenia amerykańskich sił zbrojnych na irańskie wyrzutnie rakiet zlokalizowane na wyspie Larak w strategicznej **Cieśninie Ormuz**. Odpowiedź Teheranu nie kazała długo czekać – w kierunku amerykańskich baz w Jordanii oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich poleciały pocisk balistyczne. Tym samym pękło kruche, trwające zaledwie miesiąc zawieszenie broni, a rynki natychmiast wyceniły ryzyko całkowitego odcięcia kluczowych szlaków tranzytowych.

Zatoka Perska pod presją i problem z LNG

Cieśnina Ormuz to gardło, przez które przepływa około **20% globalnych dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG)**, głównie od giganta z Kataru. Trwający konflikt i faktyczne zablokowanie żeglugi sprawiają, że tankowce utknęły, a dopływ surowca do Europy drastycznie się skurczył.

Sytuację pogarsza fakt, że moment kryzysu zbiegł się z końcem okresu letniego zatłaczania paliwa. Z najnowszych danych Gas Infrastructure Europe wynika, że unijne magazyny gazu są zapełnione zaledwie w około **62-63%**. To jeden z najniższych wskaźników o tej porze roku od lat, mocno odbiegający od średniej historycznej, która dla końcówki sierpnia wynosi zwykle ponad 80%.

  • Holenderski TTF: wzrost powyżej 70 EUR/MWh.
  • Zapełnienie magazynów UE: ok. 63% (w Polsce sytuacja wygląda stabilniej – krajowe rezerwy przekraczają 90%).
  • Główny czynnik ryzyka: sparaliżowany transport LNG przez Cieśninę Ormuz.
  • Co to oznacza dla konsumentów?

    Choć część analityków liczy jeszcze na dyplomatyczne odprężenie i rozmowy mediatorów, wysoka premia za ryzyko została już trwale wbudowana w ceny. Europa wchodzi w sezon grzewczy z pustawymi spichlerzami i perspektywą ostrej walki o ładunki LNG z dynamicznie rozwijającymi się rynkami azjatyckimi. Rachunki za ogrzewanie i energię elektryczną w nadchodzących miesiącach mogą boleśnie uderzyć po kieszeniach konsumentów w całej Unii Europejskiej.

    Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

    KOMENTARZE

    WORDPRESS: 0
    DISQUS: