Amerykańskie ostrzeżenie przed zamachem w Moskwie. Na celowniku popularny park

Strona głównaŚwiat

Amerykańskie ostrzeżenie przed zamachem w Moskwie. Na celowniku popularny park

Niemiecka infrastruktura na celowniku. Nowy, niebezpieczny przedmiot odkryty pod Kolonią
Rosyjski sabotaż w cieniu wojny. ABW zatrzymała w Warszawie Ukraińca podejrzanego o podłożenie bomby
Polska Agencja Prasowa rusza z własnym studiem na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. W centrum uwagi dezinformacja
Niepozorne początki i śmiertelne zagrożenie. Jak rozpoznać zatrucie grzybami?
Szef ukraińskiego wywiadu ostrzega Polskę: Rosja celowo testuje granice NATO
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Pilny komunikat amerykańskiej placówki

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Moskwie wydała niezwykle poważny komunikat ostrzegawczy. Zgodnie z przekazanymi informacjami, amerykańskie służby pozyskały wiarygodne dane wywiadowcze dotyczące planowanego ataku terrorystycznego. Zagrożenie miało bezpośrednio dotyczyć 31 października i wiązało się z ryzykiem dużej liczby ofiar śmiertelnych.

Wiadomo, że jako potencjalny cel wskazano historyczny kompleks pałacowo-parkowy Carycyno, położony w południowej części rosyjskiej stolicy. To chętnie odwiedzane przez mieszkańców i turystów miejsce z miejsca znalazło się pod lupą służb.

Zalecenia dla obywateli i reakcja FSB

Amerykańscy dyplomaci nie brali jeńców, jeśli chodzi o środki ostrożności. Obywatelom USA przebywającym w Rosji zalecono natychmiastowe unikanie tłumów, zachowanie maksymalnej czujności oraz trzymanie się z dala od wskazanej lokalizacji.

Co ciekawe, strona rosyjska nie zignorowała tych sygnałów. Rosjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oficjalnie potwierdziła, że za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych otrzymała od Waszyngtonu szczegółowe informacje na temat przygotowywanego zamachu. Służby zadeklarowały podjęcie stosownych działań zaradczych, a teren parku został tymczasowo zamknięty dla odwiedzających.

Widmo tragicznych wspomnień

Tego typu ostrzeżenia ze strony USA zawsze wywołują w Moskwie gęsią skórkę. Trudno bowiem zapomnieć o dramatycznych wydarzeniach z marca 2024 roku. Wówczas amerykańska ambasada również alarmowała o zbliżającym się uderzeniu ekstremistów na duże zgromadzenia i sale koncertowe. Zaledwie kilkanaście dni później doszło do krwawego zamachu na podmoskiewską halę Crocus City Hall, w którym zginęło ponad 140 osób. Czy tym razem dzięki wymianie informacji udało się zapobiec kolejnej masowej tragedii? Służby milczą o szczegółach, ale napięcie w mieście wyraźnie da się odczuć.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: