Bolesny poranek dla kierowców. Od wtorku paliwo mocno w górę

Strona głównaBiznes

Bolesny poranek dla kierowców. Od wtorku paliwo mocno w górę

Głęboki kryzys paliwowy w Rosji. Produkcja benzyny pokrywa zaledwie 70 proc. zapotrzebowania
Środowe stawki na stacjach. Ministerstwo podaje nowe limity cen paliw
Drenaż kieszeni niemieckich kierowców. Paliwa bliskie historycznych rekordów, rząd szuka ratunku
Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Ministerstwo publikuje nowe, niższe limity cen paliw
Koniec programu CPN i tąpnięcie na stacjach. Paliwa wystrzeliły w górę o ponad złotówkę
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Koniec taniego tankowania. 31 sierpnia to ostateczny termin

Poniedziałek, **31 sierpnia 2026 roku**, jest ostatnim dniem, kiedy kierowcy mogą zatankować swoje auta po obniżonych cenach. Wraz z końcem wakacji wygasa rządowy pakiet **CPN (Ceny Paliwa Niżej)**, który przez ostatnie dwa tygodnie sierpnia ratował portfele Polaków. Mechanizm ten skutecznie trzymał rynek w ryzach, narzucając odgórne limity stawek detalicznych.

Przez ostatnie dni obowiązujące ceny maksymalne wynosiły:

  • **Pb95**: 6,64 zł za litr
  • **Pb98**: 7,46 zł za litr
  • **Olej napędowy (diesel)**: 7,31 zł za litr

Już o północy te kwoty przejdą do historii. Stacje paliw zrzucą gorset administracyjnych ograniczeń, a na pylony powróci rynkowa brutalna rzeczywistość.

Wraca 23-proc. VAT. Podwyżki o krok

Głównym powodem skokowego wzrostu cen jest powrót do standardowej stawki podatku od towarów i usług. Od wtorku, **1 września**, zamiast tymczasowego 8-proc. VAT-u, państwo ponownie naliczy **23 proc.** podatku na benzynę i olej napędowy.

Analitycy rynku paliw nie pozostawiają złudzeń. Eksperci z firm badawczych i biur maklerskich zgodnie prognozują, że podwyżki uderzą w kierowców ze zdwojoną siłą. Szacuje się, że litr benzyny oraz diesla podrożeje w przedziale **od 60 do 90 groszy**.

– *Powrót do szkoły w tym roku będzie bolesny nie tylko dla uczniów, ale też dla kierowców* – zauważa **Grzegorz Maziak**, analityk rynku paliw z e-petrol.pl.

W praktyce oznacza to, że zatankowanie 50-litrowego baku popularnej „95-tką” czy dieslem od zaraz będzie nas kosztować **nawet o ponad 40–45 zł więcej** niż jeszcze w poniedziałek. Prognozy na pierwsze dni września wskazują, że ceny benzyny Pb95 powszechnie przekroczą granicę **7,35–7,50 zł/l**, natomiast olej napędowy mocno zbliży się do pułapu **8,20–8,30 zł/l**.

Dlaczego program CPN znika?

Rząd zdecydował, że pakiet Ceny Paliwa Niżej nie zostanie przedłużony. Jak tłumaczył minister energii **Miłosz Motyka**, dalsze mrożenie cen na stacjach uniemożliwiają ograniczenia budżetowe. Tylko ta dwutygodniowa, sierpniowa odsłona kosztowała skarb państwa **około 495 mln zł**, a łączne wydatki na obie tegoroczne tury programu zamknęły się w kwocie blisko **4,7–5 mld zł**.

Sytuację na stacjach komplikują również czynniki zewnętrzne. Niestabilna sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie i notowania ropy na giełdach światowych sprawiają, że hurtowe cenniki w krajowych rafineriach pozostają wysokie. Oznacza to, że kierowcy muszą przygotować się na głębsze sięganie do kieszeni przez całą jesień.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: