Głęboki kryzys paliwowy w Rosji. Produkcja benzyny pokrywa zaledwie 70 proc. zapotrzebowania

Strona głównaBiznes

Głęboki kryzys paliwowy w Rosji. Produkcja benzyny pokrywa zaledwie 70 proc. zapotrzebowania

Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo podało maksymalne ceny paliw na weekend
Uldga dla kierowców: Rządowe limity cen paliw nagle weszły w życie
Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo Energii ogłasza nowe limity cen paliw

Rosyjskie rafinerie pod presją. Braki paliw stają się codziennością

Pod koniec sierpnia rosyjski rynek paliwowy znalazł się w punkcie krytycznym. Jak wynika z danych agencji Reutera opartych na informacjach ze źródeł branżowych, krajowa produkcja benzyny stopniała do zaledwie 70 proc. średniego zapotrzebowania wewnętrznego w okresie letnim.

W obliczu intensywnych i regularnych uderzeń dronów, które w sierpniu sparaliżowały kluczowe obiekty naftowe, codzienna wytwórczość paliwa spadła do poziomu około 80 tys. ton dziennie. Tymczasem letni popyt na rosyjskim rynku wewnętrznym oscyluje średnio wokół 115 tys. ton benzyny na dobę. Oznacza to deficyt sięgający w przeliczeniu około 35 tys. ton każdego dnia.

Skutki ataków na infrastrukturę krytyczną

Intensywna kampania wymierzona w rosyjski przemysł rafineryjny zbiera żniwo. W ciągu zaledwie tygodnia awaryjne postoje objęły tak potężne zakłady jak rafineria NORSI w Niżnym Nowogrodzie (druga co do wielkości wytwórnia benzyny w kraju), a także obiekty w Permie oraz Jarosławiu. Uszkodzenia kluczowych jednostek technologicznych uniemożliwiają szybkie przywrócenie pełnych mocy przerobowych.

Sytuacja w regionach zaczyna przypominać najgorsze momenty z początków lipca. Kierowcy w wielu obwodach stoją w wielogodzinnych kolejkach, a stacje benzynowe wprowadzają reglamentację sprzedaży – w niektórych miejscach zatankować można maksymalnie od 30 do 40 litrów paliwa na jeden pojazd.

Moskwa ratuje się importem i ograniczeniami

Aby zapobiec całkowitemu paraliżowi gospodarki, rosyjskie władze zdecydowały się na radykalne kroki. Zakaz eksportu paliw, który miał być łagodzony, został przedłużony przez rząd aż do 31 stycznia 2027 roku. Co więcej, po raz pierwszy w historii Rosja – dotychczasowy gigant eksportowy – zmuszona jest ratować się dostawami z zewnątrz, sprowadzając benzynę m.in. z Białorusi, Indii oraz państw azjatyckich.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: