Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Ministerstwo publikuje nowe, niższe limity cen paliw

Strona głównaMotoryzacja

Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Ministerstwo publikuje nowe, niższe limity cen paliw

Głęboki kryzys paliwowy w Rosji. Produkcja benzyny pokrywa zaledwie 70 proc. zapotrzebowania
Koszmarne podwyżki na stacjach. Kierowcy łapią się za głowy, a ceny paliw zbliżają się do 9 zł
Niemcy powtarzają manewr z paliwami. Kierowcy odetchną od października
Kierowcy muszą przygotować się na zmiany. Ministerstwo publikuje limity cen paliw
Nowe limity cen paliw na weekend. Ministerstwo Energii publikuje obwieszczenie
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Spadek cen na stacjach od wtorku

Ministerstwo Energii opublikowało najnowsze obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw, które wchodzą w życie we wtorek, **20 października 2026 roku**. Kierowcy w całe Polsce mogą liczyć na realne ulgi przy dystrybutorach. Wszystkie główne rodzaje paliw zanotowały wyraźny spadek stawek w porównaniu do weekendu oraz poniedziałku.

Nowe limity maksymalne prezentują się następująco:

  • **Benzyna 95 (Pb95):** maksymalnie **6,79 zł** za litr (wcześniej 6,89 zł)
  • **Benzyna 98 (Pb98):** maksymalnie **7,56 zł** za litr (wcześniej 7,68 zł)
  • **Olej napędowy (Diesel):** maksymalnie **7,97 zł** za litr (wcześniej 8,00 zł)

Dzięki najnowszej korekcie stawek, cena popularnego diesla oficjalnie znów spadła **poniżej psychologicznej granicy 8 zł za litr**.

Mechanizm CPN i bat na nieuczciwe stacje

Wprowadzane limity cenowe to bezpośredni efekt trwającej, trzeciej już odsłony rządowego programu **Ceny Paliwa Niżej (CPN)**. Mechanizm ten ma na celu skuteczne hamowanie drożyzny na stacjach benzynowych i ochronę portfeli kierowców. Państwo dopłaca do stabilizacji rynku, czasowo obniżając akcyzu oraz podatek VAT.

Warto pamiętać, że ogłaszane przez resort stawki to sztywne granice, których właściciele stacji paliw **nie mogą przekroczyć**. Za złamanie tych przepisów i zignorowanie obwieszczenia grożą drastyczne kary finansowe, sięgające nawet **1 miliona złotych**. Stacje mogą jednak sprzedawać paliwo taniej, niż wynoszą oficjalne rządowe limity.

Skąd pieniądze na tańsze paliwo?

Finansowanie programu osłonowego opiera się na tzw. podatku od nadzwyczajnych zysków (windfall tax) nakładanym na koncerny paliwowe. Choć ustawa została podpisana przez prezydenta, skierowano ją równocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Koszt całej trwającej obecnie odsłony wsparcia szacowany jest na około **5 miliardów złotych**, a rząd zapowiada, że mechanizm ma chronić konsumentów co najmniej do końca 2026 roku. O ewentualnym przedłużeniu programu na kolejne miesiące zdecyduje w grudniu Ministerstwo Finansów.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: