Chemiczny sekret intensywnego wysiłku pod lupą naukowców
Każdy, kto kiedykolwiek wylał siódme poty na bieżni czy podnosił ciężary na siłowni, zna to specyficzne uczucie: nagły spadek apetytu tuż po zakończeniu treningu. Przez całe dziesięciolecia intuicyjnie czuliśmy, że ruch hamuje głód. Dopiero w 2022 roku zespół badaczy ze Stanfordu pod wodzą Jonathana Longa precyzyjnie zidentyfikował cząsteczkę odpowiedzialną za ten stan. Chodzi o Lac-Phe – swoisty hormon (pseudo-dwupeptyd), który organizm uwalnia w trakcie intensywnego wysiłku fizycznego oraz tuż po posiłku.
Problem polegał na tym, że natura nie zaprojektowała Lac-Phe z myślą o długowieczności farmaceutycznej. Cząsteczka ta znika z krwioobiegu niemal tak szybko, jak się w nim pojawia. Przez to tradycyjne podawanie jej w formie leku mijało się z celem. Do gry wkroczyła jednak sztuczna inteligencja i biotechnologia.
Sztuczna inteligencja i przełom w fazie badań
W sierpniu 2026 roku amerykańska firma biotechnologiczna **Enveda Biosciences** ogłosiła obiecujące wyniki pierwszej fazy badań klinicznych nad lekiem oznaczonym jako **ENV-308**. To doustna cząsteczka stworzona za pomocą platformy AI o nazwie PRISM, której zadaniem jest naśladowanie mechanizmów działania hormonów wysiłku fizycznego.
W pierwszych testach bezpieczeństwa wzięło udział **88 zdrowych ochotników**. Wyniki? Obiecujące. Preparat okazał się niezwykle dobrze tolerowany, nie odnotowano poważnych zdarzeń niepożądanych, przerw w dawkowaniu ani konieczności rezygnacji z badania. Co kluczowe dla rynku farmaceutycznego, lek wykazał bardzo korzystny profil bezpieczeństwa pod kątem układu pokarmowego.
Lekarstwo na bolączkę terapii GLP-1?
Dlaczego świat medyczny tak żywo reaguje na ten projekt? Odpowiedź kryje się w gigantycznym sukcesie – i problemach – nowoczesnych leków przeciw otyłości opartych na analogach GLP-1 (szacuje się, że co ósmy dorosły w USA korzysta z takich terapii). Choć przynoszą one spektakularne efekty w redukcji masy ciała, statystyki są bezlitosne: większość pacjentów rezygnuje z nich w ciągu roku.
Analizy m.in. Uniwersytetu Oksfordzkiego wskazują, że po odstawieniu zastrzyków waga wraca ekspresowo – często szybciej i gwałtowniej niż po klasycznych dietach, co napędza szkodliwy dla serca i metabolizmu cykl efektu jo-jo.
Twórcie ENV-308 celują dokładnie w tę lukę. Lek ma nie tyle zastąpić popularne kuracje, ile pomóc pacjentom **utrzymać efekty i masę mięśniową** po zakończeniu przyjmowania zastrzyków GLP-1. W badaniach przedklinicznych na zwierzętach cząsteczka skutecznie chroniła tkankę mięśniową przed spalaniem oraz blokowała ponowne przybieranie na wadze. Dodatkowo zauważono obiecujący spadek poziomu leptyny we krwi badanych, co sugeruje korzystny wpływ na wrażliwość metaboliczną.
Przed naukowcami jeszcze długa droga – faza pierwsza badała głównie bezpieczeństwo, a nie sam spadek wagi u pacjentów z otyłością. Planowane badania fazy drugich mają jednak zweryfikować to, czy tabletka imitująca pot na siłowni pomoże utrzymać szczupłą sylwetkę tym, którzy odstawili dotychczasowe leki.
Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE