Kolejny incydent w Cieśninie Ormuz. Irańskie siły uderzyły w amerykańską jednostkę bezzałogową

Strona głównaŚwiat

Kolejny incydent w Cieśninie Ormuz. Irańskie siły uderzyły w amerykańską jednostkę bezzałogową

Kolejne uderzenie USA w rejonie Cieśniny Ormuz. Ropa gwałtownie drożeje na rynkach
Ceny ropy drżą przed barierą 100 dolarów. Cieśnina Ormuz pod specjalnym nadzorem
20 milionów dolarów za rejs. Szokujące koszty transportu ropy przez Cieśninę Ormuz

Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie

W czwartek, 10 września 2026 roku, doszło do kolejnego poważnego incydentu militarnego w rejonie Zatoki Perskiej. Wojska Irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformowały o zaatakowaniu amerykańskiego drona nawodnego typu Saildrone (o numerze kadłuba 5838) u wejścia do strategicznej Cieśniny Ormuz. Według relacji Teheranu operacja miała na celu udaremnienie agresywnej misji zwiadowczej.

To następstwo trwającej od miesięcy zimnej wojny morskiej, która w ostatnich dniach przerodziła się w otwartą wymianę ciosów. Obie strony sporu konsekwentnie walczą o kontrolę nad tym kluczowym szlakiem wodnym.

Zamknięta cieśnina i ostre ostrzeżenia

Przedstawiciele irańskiej marynarki wojennej wydali komunikat, w którym twardo zaznaczyli, że Cieśnina Ormuz pozostaje całkowicie zamknięta dla nieautoryzowanych jednostek. Region znajduje się pod ścisłym nadzorem wywiadowczym IRGC.

„Każda wroga obecność i ruch będą natychmiastowym celem” – ostrzegają irańskie struktury wojskowe.

Generał Hassan Hassanzadeh, dowódca teherańskiej dywizji IRGC, podkreślił podczas manewrów, że defensywna dotąd doktryna przeszła do historii, a siły specjalne są w pełnej gotowości bojowej.

W tle kryzys naftowy i starcia dronów

Sytuacja w regionie jest niezwykle napięta. Kilka dni wcześniej Pentagon musiał tłumaczyć się z utraty innego, podwodnego drona (typu Anduril Dive-LD) w tym samym rejonie. Choć Amerykanie twierdzili, że maszyna uległa awarii i była przestarzałym modelem bez wrażliwych danych, wydarzenia te napędziły spiralę przemocy.

W odpowiedzi na wcześniejsze zatopienie irańskich tankowców przez siły amerykańskie, Iran przeprowadził zmasowane ataki na statki handlowe i tankowce. Szybko rosnące ryzyko transportowe pociągnęło za sobą drastyczne skutki gospodarcze – cena ropy naftowej Brent przekroczyła psychologiczną granicę 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od lipca, uderzając w globalne rynki i polityków w Waszyngtonie.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: