Tragedia na Kaukazie: Potężna lawina porwała dziesiątki wspinaczy. Nie żyje co najmniej 11 osób

Strona głównaŚwiat

Tragedia na Kaukazie: Potężna lawina porwała dziesiątki wspinaczy. Nie żyje co najmniej 11 osób

Kolejne potężne uderzenie w rosyjską logistykę paliwową. Płoną kluczowe obiekty w Tatarstanie i Kraju Krasnodarskim
Berlin traci cierpliwość. Niemcy szykują potężny cios w gospodarkę Rosji po incydencie w Lipsku
Kolejne alarm nad Polską. Myśliwce w gotowości po rosyjskim ataku
Kremlowskie ultimatum w Indiach. Moskwa grozi Europie pełną konfrontacją
Prezydent w ONZ bez ogródek o Kremlu: To nie Polska szuka konfrontacji
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Niedzielne popołudnie, 6 września 2026 roku, zapisało się jako jeden z najczarniejszych dni w nowoczesnej historii alpinizmu na Kaukazie. Około godziny 17:00 czasu lokalnego potężna lawina śniegu i lodu oderwała się z masywu Miżyrgi, wznoszącego się na wysokość 5047 m n.p.m. Żywioł uderzył wprost w grupę 33 wspinaczy przebywających w malowniczym, lecz zdradliwym wąwozie Bezengi w Republice Kabardyjsko-Bałkarskiej.

Błyskawiczny cmiący żywioł i brak szans na ucieczkę

Masy śniegu ruszyły w dół z wysokości około 5000 metrów z ogromną prędkością. Zaskoczeni alpinistyczni śmiałkowie nie mieli praktycznie żadnych szans na ucieczkę czy skuteczną obronę przed uderzeniem białej śmierci. Jak poinformowało rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (MCzS), w wyniku kataklizmu zginęło co najmniej 11 osób.

Tragedia mogła mieć jeszcze większe rozmiary, jednak część uczestników ekspedycji wykazała się zimną krwią. Dziesięciu wspinaczom udało się o własnych siłach zejść w bezpieczne miejsce i zaalarmować służby ratunkowe. Sześć rannych osób ewakuowano śmigłowcami do okolicznych szpitali.

Wyścig z czasem: Trwa poszukiwanie zaginionych

Bilans ofiar wciąż może wzrosnąć. W poniedziałek rano służby ratunkowe potwierdziły, że los kolejnych sześciu osób pozostaje całkowicie nieznany.

  • 11 ofiar śmiertelnych potwierdzonych przez resort.
  • 6 osób rannych przetransportowanych do placówek medycznych.
  • 6 zaginionych, których poszukują ratownicy.

W akcji poszukiwawczo-ratowniczej bierze udział ponad 50 wykwalifikowanych ratowników. Warunki panujące w terenie są jednak ekstremalne. Działania specjalistów drastycznie utrudnia skomplikowana rzeźba wysokogórskiego terenu, obecność głębokich szczelin lodowcowych oraz – co najgroźniejsze – nieustające ryzyko zebrania się kolejnych lawin. Chwilami akcję trzeba wstrzymywać ze względów bezpieczeństwa samych ratowników.

Wąwóz Bezengi, nazywany często „Kaukaską Himalają”, po raz kolejny udowodnił, że góry nie wybaczają błędów, a potęga natury w ułamku sekundy może przekreślić ludzkie marzenia o zdobyciu szczytu.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: