Dyplomatyczna ofensywa za kulisami
Nadchodzący sezon zimowy może przynieść niespodziewany zwrot w trwającym konflikcie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie udzielonym portalowi Axios ujawnił, że amerykańscy negocjatorzy dążą do wskrzeszenia rozmów pokojowych. Kluczowym elementem tej strategii ma być uniknięcie gwałtownej eskalacji walk w najzimniejszych miesiącach.
Wszystko to dzieje się tuż po kluczowej wizycie wysłanników Białego Domu – Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera – którzy po rozmowach w Moskwie pojawili się z misją pokojową w Kijowie. Amerykanie przywieźli ze sobą propozycje, które mają całkowicie zmienić dynamikę nadchodzącej zimy.
Zimowy pakiet i ochrona energetyki
Głównym celem Waszyngtonu jest doprowadzenie do sytuacji, w której obie strony powstrzymają się od najbardziej destrukcyjnych uderzeń. W grę wchodzi między innymi:
- Wstrzymanie wzajemnych ataków na obiekty energetyczne i infrastrukturę krytyczną,
- Porozumienia dotyczące bezpiecznego transportu zboża,
- Regulacje w zakresie dostaw prądu, ropy oraz gazu ziemnego.
尽管
Mimo że interesy obu państw pozostają sprzeczne, presja dyplomatyczna ma na celu znalezienie punktów stycznych. Ukraiński przywódca nie ukrywa jednak sceptycyzmu co do szczeniackich intencji Kremla, wskazując, że Moskwa tradycyjnie liczy na pogodę jako swojego sojusznika.
Dlaczego Kreml kalkuluje?
Zdaniem Zełenskiego Władimir Putin bacznie obserwuje sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych i kalkuluje każdy krok. Rosyjski dyktator – jak twierdzi prezydent Ukrainy – ma pełną świadomość, że nie może pozwolić sobie na otwarte antagonizowanie Donalda Trumpa.
– Moje przeczucie jest takie, że Putin potrzebuje Trumpa. On nie chce go rozgniewać – ocenił Zełenski. Wrzesień i październik mają być kluczowymi miesiącami, w których Kijów i Waszyngton zamierzają przetestować tę teorię w praktyce i sprawdzić realną gotowość Moskwy do kompromisu.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE