Żaneta Gortat-Stanisławska błyszczy we Włoszech. Jej kreacja z Wenecji podbija sieć

Strona głównaLudzie

Żaneta Gortat-Stanisławska błyszczy we Włoszech. Jej kreacja z Wenecji podbija sieć

Finał głośnego śledztwa ws. morderstwa na UW. Sąd zdecydował o losie Mieszka R.
Przesuwanie granic w biznesie i życiu. Filozofia szefa Mindbox
Ewa Chodakowska przerywa milczenie po rozstaniu z mężem. Co dalej z ich wspólnym biznesem?
Klub polskich miliarderek rośnie w siłę. Znamy najnowsze wyniki rankingu Wprost
Makabryczny trop w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka. Śledczy badają wannę
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Ekskluzywna gala w Hotelu Cipriani

W połowie września 2026 roku oczy polskiego show-biznesu zwróciły się w stronę Włoch. W prestiżowym, pięciogwiazdkowym Hotelu Cipriani w Wenecji odbyła się kolejna odsłona ekskluzywnego wydarzenia charytatywnego Top Charity. Za organizacją tej spektaklu stoją znani filantropi — Omenaa Mensah oraz Rafał Brzoska.

Impreza od lat przyciąga największe nazwiska polskiego biznesu, sportu i mediów. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o blichtr, czerwony dywan czy drogie suknie. Głównym celem pozostaje wielka aukcja charytatywna, z której środki trafiają na szczytne cele. Sama wejściówka na to ekskluzywne wydarzenie to koszt rzędu 4,5 tys. euro, co w przeliczeniu daje około 20 tys. zł. Nic dziwnego, że każda edycja szeroko odbija się w mediach.

Stylizacja, o której głośno w internecie

Wśród śmietanki towarzyskiej nie mogło zabraknąć Marcina Gortata wraz z żoną. Żaneta Gortat-Stanisławska szybko przyciągnęła obiektywy fotoreporterów oraz uwagę internautów. Jej stylizácia błyskawicznie obiegła sieć, zbierając mnóstwo pochlebnych recenzji.

Włochy stały się zresztą w tym czasie stolicą spotkań znanych Polek. Do Wenecji zawitała również m.in. Ewa Chodakowska, która brylowała na wydarzeniu w towarzystwie bliskich. Fotografie z włoskiego eventu zalały profile społecznościowe celebrytów, udowadniając, że polskie gwiazdy potrafią zrobić wrażenie na międzynarodowych salonach.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: