Ujawniono przyczynę śmierci Jana Frycza. Wybitny aktor do końca walczył z chorobą

Strona głównaLudzie

Ujawniono przyczynę śmierci Jana Frycza. Wybitny aktor do końca walczył z chorobą

Lady Gaga została mamą! Gwiazda powitała na świecie pierwsze dziecko
Boni, boso i tuż obok trasy S17. Czterolatek wędrował sam, matka nie miała pojęcia
Niezłomny głos oblężonej stolice. Historia pieśni, która stała się symbolem września 1939
Mit o ukraińskiej przestępczości w Polsce zweryfikowany. Co naprawdę mówią policyjne liczby?
Idealna dziewczyna istnieje? Duńczyk dostał prezent urodzinowy marzeń związany z GTA 6
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Śmierć Jana Frycza w wieku 72 lat wstrząsnęła polskim środowiskiem artystycznym, a media i przyjaciele artysty ujawnili szczegóły jego ukrywanej przed opinią publiczną walki z ciężką chorobą nowotworową.

Informacja o odejściu wybitnego aktora filmowego i teatralnego obiegła media w połowie sierpnia 2026 roku. Jan Frycz, niezapomniany odtwórca ról w takich produkcjach jak „Ślepnąc od świateł” czy „Pręgi”, zmarł 15 sierpnia. Jak podał „Super Express”, bezpośrednią przyczyną śmierci była choroba nowotworowa.

Praca do ostatnich dni

Mimo poważnych problemów zdrowotnych, artysta nie rezygnował z pasji i aktywności zawodowej. Bliscy oraz współpracownicy podkreślają, że Frycz wykazał się ogromną determinacją:

  • Uczestniczył w próbach do spektaklu „Oresteja” w warszawskim Teatrze Narodowym jeszcze w tygodniu poprzedzającym śmierć.
  • Na zabiegi chemioterapii jeździł bezpośrednio po próbach teatralnych.
  • Planował kolejne nagrania filmowe i występy sceniczne na nadchodzący sezon jesienny.

Wspomnienia kolegów z branży

O chorobie aktora wiedziało jedynie wąskie grono najbliższych oraz współpracowników. Głos w sprawie zabrał m.in. Jan Englert, który zwrócił uwagę na niezwykły hart ducha zmarłego kolegę.

„Przyglądałem się jego walce z niszczącą, dręczącą chorobą. Ciężko chorując, zbudował kilka wspaniałych ról” – wspominał Jan Englert.

Jan Frycz pozostaje w pamięci widzów jako jeden z najbardziej wszechstronnych i charyzmatycznych aktorów polskiego kina, który do ostatnich chwil pozostał wierny swojej sztuce.

Źródło: naTemat.pl – artykuły i wpisy blogerów

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: