Nowa strategia Jastrzębskiej Spółki Węglowej
Zarząd oraz rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) oficjalnie przyjęły Program Naprawczy na lata 2026–2035. Dokument stanowi odpowiedź na potężną presję kosztową, zawirowania rynkowe oraz ogromne zadłużenie i straty finansowe, z którymi zmaga się ten unijny gigant węgla koksowego.
Przedstawiciele spółki podkreślają, że plan nie jest jedynie zbiorem pobożnych życzeń, lecz precyzyjnie rozpiskaną mapą drogową. Część mechanizmów oszczędnościowych wdrożono już w trybie natychmiastowym.
Mniejsze zatrudnienie i cięcia kosztów wydobycia
Najbardziej bolesnym elementem przyjętego dokumentu są zmiany pracownicze. Liczba etatów w JSW SA ma spaść z ponad 20 tysięcy do niespełna 16 tysięcy pracowników. Redukcja o ponad 4 tysiące stanowisk ma być przeprowadzana z wykorzystaniem ustawowych instrumentów osłonowych, takich jak urlopy górnicze czy jednorazowe odprawy.
Równolegle spółka stawia na drastyczną dyscyplinę finansową:
- Spadek kosztów: Gotówkowy koszt wydobycia węgla ma spaść z 738,02 zł za tonę (w 2025 r.) do 560,16 zł za tonę w 2029 roku.
- Ograniczenie inwestycji: Średnioroczne nakłady (CAPEX) w latach 2026–2029 zostaną okrojone do około 2 mld zł.
- Doraźna płynność: Plan zakłada m.in. odroczenie płatności składek wobec ZUS, pozyskanie przedpłat od klientów oraz sprzedaż zbędnych aktywów i nieruchomości.
Więcej węgla koksowego i stabilizacja wydobycia
Mimo redukcji skali działania, JSW zakłada wzrost efektywności operacyjnej. Cel operacyjny zakłada zwiększenie całkowitej produkcji węgla z 13 mln ton w 2025 roku do 14 mln ton w 2029 r., a docelowo do 14,1 mln ton w 2035 roku.
Kluczowe znaczenie ma zmiana miksu produktowego. Udział strategicznego dla hutnictwa węgla koksowego ma wzrosnąć z 85% do aż 94% całkowitego wydobycia. Czy drastyczne oszczędności uratują przyszłość śląskiego giganta? Najbliższe miesiące pokażą, jak plan przetrwa zderzenie z rzeczywistością rynkową.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE