Wielka rozbudowa giganta z Polski. Miliony dolarów popłyną w chilijską miedź

Strona głównaBiznes

Wielka rozbudowa giganta z Polski. Miliony dolarów popłyną w chilijską miedź

Zaliczki dopłat bezpośrednich 2026 ruszyły przed czasem. Ile pieniędzy trafiło do rolników?
Paliwowy gigant wchodzi w zbrojenia. Unimot stawia na silniki odrzutowe z Ukrainy
Rosszady w miedziowym gigancie. Ministerstwo Aktywów Państwowych traci dyrektorkę na rzecz zarządu KGHM
Wielki powrót meksykańskiego smaku do Polski. AmRest odsłania karty ws. Taco Bell
Koniec odliczeń VAT na spalinówki? Bruksela szykuje rewolucję dla flot firmowych
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Nowy rozdział na pustyni Atakama

W czwartek, na rozpalonych słońcem terenach chilijskiej pustyni Atakama, oficjalnie wmurowano kamień węgielny pod inwestycję, która ma zmienić układ sił w globalnym górnictwie. KGHM Polska Miedź oraz jej australijski partner, grupa South32, oficjalnie rozpoczęli realizację projektu o wartości aż **725 milionów dolarów**.

Chodzi o rozbudowę kopalni **Sierra Gorda** – największego zagranicznego przyczółka polskiego giganta miedziowego. Przez lata ten projekt budził skrajne emocje, mierząc się z trudnymi początkami, ogromnymi kosztami i sceptycyzmem rynku. Dziś narracja o chilijskiej aktywie zmieniła się o 180 stopni.

Od obciążenia do „perły w koronie”

Jak otwarcie przyznają władze polskiej spółki, decyzja o kolejnych tak potężnych nakładach nie należała do łatwych. Historia Sierra Gordy usłana była finansowymi turbulencjami. Sytuacja obróciła się jednak na korzyść miedziowego holdingu.

– Okazuje się, że po wielu latach to jest perła w koronie KGHM – podkreślał prezes zarządu Remigiusz Paszkiewicz. Liczby mówią same za siebie: już w ubiegłym roku oraz w pierwszym półroczu bieżącego roku **50 procent EBITDA całej Grupy KGHM** wygenerowały właśnie aktywa zagraniczne. Co więcej, kopalnia zaczęła regularnie spłacać pożyczki i dawniej zaangażowany kapitał.

Co zmieni czwarta linia mielenia?

Sercem rozpoczętego właśnie przedsięwzięcia jest budowa **czwartej linii mielenia**. W ramach prac na terenie kopalni powstaną m.in.:

  • nowa kruszarka szczękowa,
  • młyn HPGR oraz młyn kulowy,
  • nowoczesna linia flotacji,
  • niezbędna infrastruktura technologiczna, energetyczna i wodna.

Zgodnie z harmonogramem budowa potrwa do **końca 2029 roku**, a pełne moce przerobowe zakład ma osiągnąć w drugiej połowie 2030 roku. Inwestycja pozwoli zwiększyć wolumen przerabianej rudy z dotychczasowych ok. 48 mln do około **60 mln ton rocznie**. Produkcja samej miedzi w zakładzie skoczy o **20 proc.** (choć optymistyczne szacunki partnerów z Australii mówią nawet o skoku rzędu 30 proc.). Pozwoli to również na obniżenie jednostkowego kosztu produkcji, znanego w branży jako wskaźnik C1.

Miliardy ton w perspektywie

Apetyt KGHM w Ameryce Południowej rośnie w miarę jedzenia. Obecnie potwierdzone zasoby rudy w Sierra Gorda opiewają na **miliard ton**. To jednak dopiero wierzchołek góry lodowej.

Trwające prace poszukiwawcze i odwierty w rejonie Catabela Northeast oraz w strefach graniczących z sąsiednimi złożami dają podstawy do gigantycznych szacunków. Władze spółki wskazują, że w perspektywie najbliższych lat – m.in. dzięki planowanym do 2032 roku odwiertom o wartości 100 mln dolarów – potencjalne dodatkowe zasoby mogą sięgnąć **od 1 do nawet 3 miliardów ton rudy**.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: